Nauka

Obiekt, który może opuścić Drogę Mleczną! Niesamowite odkrycie naukowców

2024-08-22

Autor: Piotr

W ramach projektu Backyard Worlds: Planet 9, który angażuje tysiące naukowców amatorów, zaobserwowano niezwykły obiekt, który porusza się tak szybko, że może opuścić Drogę Mleczną. Naukowcy analizują dane zbierane przez 14 lat z misji NASA, a ruchome obiekty są oznaczane przez wolontariuszy. Odkrycie tego obiektu przyciągnęło uwagę około 80 tysięcy osób.

Obiekt o nazwie J1249+36 znajduje się około 400 lat świetlnych od Ziemi i przemieszcza się z prędkością równą 0,1 procent prędkości światła, co odpowiada zawrotnym 600 kilometrów na sekundę. Jego niska masa, szacowana na około 8 procent masy Słońca, sprawia, że jego klasyfikacja jest wyzwaniem. Astronomowie rozważają, czy J1249+36 jest małą gwiazdą czy tzw. brązowym karłem, obiektami, które są zbyt małe, aby mogły przeprowadzać reakcje fuzji wodoru w hel.

Jednak wyzwania związane z klasyfikacją obiektu nie kończą się na samej masie. Ostatnie badania wykazały, że J1249+36 ma znacznie mniejsze stężenie żelaza niż oczekiwano od brązowego karła, co rodzi pytania o jego pochodzenie i charakter. Co więcej, dane z Keck Observatory na Hawajach sugerują, że może to być gwiazda typu L, czyli niezwykle zimna i słabo świecąca gwiazda, co czyni ją jeszcze trudniejszą do zauważenia.

Co czyni to odkrycie jeszcze bardziej ekscytującym, to fakt, że jeśli J1249+36 okaże się gwiazdą hiperprędkościową, będzie to pierwszy taki przypadek z bardzo małą masą. Gwiazdy hiperprędkościowe, które zostały odkryte w 1988 roku, są niezwykle rzadkie i do ich identyfikacji dochodzi zaledwie sporadycznie.

Naukowcy wskazują dwa główne scenariusze dotyczące przyczyn niezwykle wysokiej prędkości J1249+36. Pierwszy z nich sugeruje, że obiekt był niegdyś towarzyszem białego karła. W miarę jak biały karzeł wyczerpywał swoje paliwo, mogło dojść do masywnej eksplozji supernowej, co wyzwoliło mocny impuls, zdejmując masę z towarzysza i wprawiając go w znacznie szybszy ruch.

Drugi scenariusz oznacza, że J1249+36 mogło być częścią gromady kulistej. W takich gromadach występują czarne dziury, które mogą tworzyć układy binaryczne. Jeśli obiekt zbliży się zbyt blisko do takiego układu, może zostać katapultowany w przestrzeń, osiągając przy tym ekstremalne prędkości.

W tej chwili naukowcy starają się znaleźć „chemiczny odcisk palca” J1249+36, aby ustalić, z jakiego systemu słonecznego może pochodzić. To odkrycie jest fascynującym krokiem w kierunku zrozumienia historii i dynamiki naszej galaktyki. Czy to możliwe, że czeka nas więcej niesamowitych odkryć na temat tajemnic wszechświata?