Świat

Oburzający skandal w Berlinie: Zdradliwe zdjęcia z rosyjskiej imprezy ujawnione!

2025-05-18

Autor: Agnieszka

Skandaliczne wieści z Berlina!

W sercu Berlina, w tzw. "Rosyjskim Domu", miała miejsce kontrowersyjna impreza, która wprawiła wielu w osłupienie. Mimo iż miejsce to zwykle utrzymuje się w standardach, 9 maja, w Dniu Zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami, atmosfera była militarnie tętniąca i przesycona "kremlowską propagandą".

Tajne wydarzenie, które szokuje!

Na jaw wyszły zdjęcia z tej tajnej imprezy, dzięki ukraińskiej aktywistce Oldze Filipovej, która przy pomocy tajnego kodu zdobyła dostęp do wydarzenia. Filipova opisuje to, co zobaczyła jako "przerażające". Na banerach można było odczytać hasła, takie jak "Odessa jest rosyjska" czy "Krym jest rosyjski".

Patriotyzm czy fanatyzm?

"To było przerażające. W ich oczach widziałam fanatyzm – jakby byli naćpani" – komentuje Filipova. Zaskakujące jest, że w czasie, gdy w Berlinie obowiązywały ograniczenia dotyczące symboli sowieckich, to właśnie w tym miejscu odbyło się to niezapowiedziane spotkanie.

Refleksje aktywistki na temat obecności Rosjan w Berlinie

Z kolei Filipova wyraża swoje zaniepokojenie: "Dzisiaj w Berlinie zobaczyłam coś przerażającego. I to nie byli tylko Rosjanie w mundurach. To, że Europa pozwoliła na to, by w samym centrum Unii Europejskiej odbywała się taka celebracja, jest niepojęte. Uczestnicy w koszulkach z twarzą Putina śpiewali wojenne pieśni."

Propaganda wojskowa w sercu Europy

"Dzieci rysowały rosyjskich żołnierzy, chwaląc maszynę wojenną, która niszczy ukraińskie miasta i zabija niewinnych cywilów. To nie jest nostalgia, to brutalna propaganda wojenna. Dzieje się w mieście, które powinno stać za pokojem i demokracją!" – podkreśla activistka.

Gdzie jest Europa w obliczu rosyjskiej agresji?

Filipova nie kryje swojego oburzenia: "Ukraińcy codziennie bronią nie tylko swojej ojczyzny, ale także europejskich wartości. A co w tym czasie robi Europa? Pozwala na rozwijanie się rosyjskiej propagandzie w imię wolności, za którą z krwią walczą Ukraińcy! Jaki to ma sens?".

Na światło dzienne wychodzi obłuda!

Te wydarzenia stawiają przed nami poważne pytania o prawdziwe wartości i zobowiązania Europy w obliczu agresji. Czy takie skandaliczne sytuacje mogą się powtarzać, czy jednak świat zacznie działać na rzecz pokoju?