Oburzenie w Hollywood: Reżyser "Emilii Perez" krytykuje Karlę Sophię Gascon. "Nie mam zamiaru z nią rozmawiać"
2025-02-06
Autor: Agnieszka
Hollywood wstrząsnęły kontrowersyjne stare tweety Karli Sofii Gascon, pierwszej transpłciowej aktorki nominowanej do Oscara. Według Bartosza Sądera, Gascon zamiast przyznać się do błędów i skorzystać z profesjonalnego wsparcia, wybrała drogę niejasnych wyjaśnień, przedstawiając siebie jako ofiarę spisku.
Reżyser Jaques Audiard, odpowiedzialny za szeroko komentowane dzieło, stanowczo odcina się od Gascon. Jak podkreśla, rozmowa z nią jest dla niego nie do pomyślenia. „Niestety, [ona] zajmuje całą przestrzeń, co mnie bardzo smuci. Trudno mi wracać myślami do naszej współpracy. Mówię o zaufaniu i wyjątkowej atmosferze na planie, która rzeczywiście opierała się na wzajemnym szacunku” – tłumaczy w wywiadzie dla „Deadline”.
Reżyser zaznacza, że od wybuchu skandalu nie miał z nią kontaktu i nie ma zamiaru tego zmieniać. „Ona ma autodestrukcyjne podejście, w które nie mogę ingerować. Nie mogę zrozumieć, dlaczego to kontynuuje i dlaczego krzywdzi ludzi, którzy byli jej bliscy” – mówi Audiard, wskazując przy tym na Zoe Saldañę i Selenę Gomez jako osoby, które również odczuły skutki jej działań. „Nie rozumiem, dlaczego nadal nam szkodzi” – dodaje.
Audiard wyraża przekonanie, że Gascon potrzebuje czasu na refleksję i przyjęcie odpowiedzialności za swoje czyny. W obliczu tej sytuacji, Hollywood staje się areną intensywnej debaty na temat odpowiedzialności publicznych osób i ich wpływu na innych. Czy Gascon odzyska zaufanie branży? Czy jej kariery uda się powrócić na odpowiednie tory po skandalu? Jedno jest pewne – temat ten na pewno jeszcze nie raz rozgrzeje opinię publiczną.