Nauka

Przełomowe odkrycie: Pierwsze impulsy radiowe z układu podwójnego martwych gwiazd!

2025-03-29

Autor: Katarzyna

Międzynarodowy zespół astronomów dokonał fascynującego odkrycia – zidentyfikowano serię tajemniczych impulsów radiowych pochodzących z nieznanego dotąd źródła!

Już dekadę temu astronomowie zaczęli rejestrować radiowe impulsy co dwie godziny, które emitowane były z kierunku Wielkiego Wozu. Po dogłębnych badaniach z użyciem wielu teleskopów, zespół zdradził winowajcę: układ podwójny składający się z martwej gwiazdy.

Według najnowszych badań opublikowanych w prestiżowym czasopiśmie Nature Astronomy, czerwony karzeł i biały karzeł krążą wokół siebie w tak bliskiej odległości, że ich pola magnetyczne wpływają na siebie nawzajem. Za każdym razem, gdy gwiazdy się zbliżają – co ma miejsce co dwie godziny – generują one potężne impulsy radiowe.

Do tej pory astronomowie obserwowali długie impulsy radiowe głównie w kontekście gwiazd neutronowych, jednak ten najnowszy wynik badań pokazuje, że także ruchy gwiazd w układzie podwójnym mogą przyczyniać się do emisji długookresowych impulsów radiowych.

Charles Kilpatrick, astrofizyk z Northwestern i jeden z autorów badań, stwierdził, że dotychczasowe badania koncentrowały się głównie na silnie namagnesowanych gwiazdach neutronowych, znanych jako magnetary. Udało się zaobserwować, że one emitują impulsy radiowe o długości wynoszącej kilka sekund. Pojawił się jednak nowy wątek, sugerujący, że źródła mogą też emitować impulsy w regularnych odstępach czasu, gdyż podczas swojego obrotu kierują one emisję radiową w stronę Ziemi.

Ciekawostką jest fakt, że impulsy radiowe wykazywane w nowym badaniu mają powtarzalny schemat, co oznacza, że astronomowie mogą zidentyfikować je jako sygnały z kosmosu. Tak jak w przypadku dziecka, które odmierza czas na swój sposób – w tym przypadku impulsy radiowe brzmią jak kosmiczny zegar tykający co dwie godziny.

Ekspertka badań, Iris de Ruiter z Uniwersytetu w Sydney, po raz pierwszy odkryła te impulsy w archiwach Low Frequency Array (LOFAR), jednego z największych radioteleskopów na świecie, zdolnego do obserwacji na najniższych częstotliwościach. Przeglądając zarchiwizowane dane, odkryła, że pierwszy impuls pojawił się w 2015 roku, a późniejsze analizy ujawniły kolejne sześć sygnałów.

Warto zauważyć, że impuls radiowy, chociaż przypomina krótkie błyski światła, nazywane błyskami radiowymi (FRB), charakteryzuje się znacznie dłuższym czasem trwania — od kilku sekund do minut, w odróżnieniu od FRB, które trwają jedynie milisekundy. Czy może jednak istnieć continuum obiektów między tymi dwiema kategoriami? To pozostaje pytaniem na przyszłość.

Dalsze badania skupiają się na emitowaniu ultrafioletowym tego unikalnego układu podwójnego, nazwanego ILTJ1101. Oczekuje się, że wyniki kolejnych badań przyczynią się do lepszego zrozumienia zarówno czerwonych, jak i białych karłów oraz ich historii.

Badanie potwierdziło hipotezę, że biały karzeł, z którego pochodzi drugi impuls, jest odpowiedzialny za wpływ na czerwonego karła. To odkrycie stanowi niewątpliwie przełom w badań nad kosmicznymi zjawiskami i otwiera drzwi do dalszych eksploracji w kosmicznym micie emisji radiowej.

Czy ta rewolucja w astronomii będzie miała wpływ na nasze rozumienie wszechświata? Z pewnościa nadchodzące miesiące przyniosą wiele emocjonujących wieści z tej dziedziny.