Nauka

Oceany w kryzysie: Zjawisko zakwaszenia jako tykająca bomba zegarowa

2025-06-09

Autor: Piotr

Przerażające konsekwencje zakwaszenia oceanów

Zakwaszenie oceanów stało się palącym problemem naszej planety. Zmiany klimatyczne nie dotyczą tylko atmosfery czy lądów; mają ogromny wpływ także na podmorskie ekosystemy. Gdy oceany pochłaniają nadmiar dwutlenku węgla, dochodzi do wzrostu stężenia jonów wodorowych i obniżenia pH wody. To zjawisko zyskało miano „złego bliźniaka” kryzysu klimatycznego, prowadząc do zniszczenia raf koralowych i innych siedlisk oceanicznych, a w najgorszych przypadkach nawet rozpuszczania muszli morskich organizmów.

Przekroczenie granic: Planeta w niebezpieczeństwie

Naukowcy alarmują, że zmiany te już przekroczyły krytyczne progi, zwane granicami planetarnymi. Po ich przekroczeniu ekosystemy mogą ulegać nieodwracalnym zmianom. Badania wskazują, że zakwaszenie oceanów osiągnęło już ten krytyczny poziom, będąc jednym z siedmiu czynników, które zagrażają globalnemu środowisku. Zaledwie przed konferencją ONZ w sprawach oceanów, pojawiają się tragiczne informacje o tym, że aż sześć z dziewięciu granic zostało już przekroczonych.

Nowe badania: Przerażające wnioski z laboratorium

Najnowsze badania przeprowadzone przez agencje takie jak Plymouth Marine Laboratory i NOAA ujawniają, że granica zakwaszenia została osiągnięta około pięciu lat temu. Analiza danych z odkrywek lodowych oraz modeli komputerowych pokazuje, że do 2020 roku stan oceanów był alarmująco bliski krytycznej granicy, z niektórymi obszarami ją przekraczającymi. Tak dramatyczny stan oceanów stwarza ogromne wyzwanie, szczególnie dla organizmów żyjących na głębokości aż 200 metrów, gdzie 60% wód przekroczyło stężenie węglanu wapnia o 20% poniżej poziomu z epoki przedprzemysłowej.

Zagrożenie dla ekologii i gospodarki

„Zakwaszenie oceanów to nie tylko problem ekologiczny, ale tykająca bomba zegarowa dla morskich ekosystemów i przybrzeżnych gospodarek” - ostrzega prof. Steve Widdicombe z PML. Współprzewodniczący Globalnej Sieci Obserwacyjnej Zakwaszenia Oceanów dodaje, że obecne zmiany w głębszych wodach mogą mieć dramatyczne skutki, o wiele gorsze, niż sądzono. Zmniejszenie pH wody prowadzi do osłabienia muszli i spowolnienia wzrostu organizmów, co może mieć katastrofalne skutki dla istotnych ekosystemów takich jak rafy koralowe. Problemy te dotykają również hodowli ostryg w północno-zachodniej części USA. Jak mówi badaczka Helen Findlay, „kończy nam się czas”, aby reagować na tę kryzysową sytuację.