Ofensywa Azotów w Brukseli: Czy Polska Chemia ma szansę na przetrwanie?
2025-02-17
Autor: Anna
Ofensywa Azotów w Brukseli: Czy Polska Chemia ma szansę na przetrwanie?
Grupa Azoty właśnie dołączyła do Business & Science Poland, największej polskiej organizacji, która ma na celu obronę interesów polskich firm na arenie międzynarodowej. To działanie jest szczególnie istotne w kontekście nowych regulacji, które mogą wpłynąć na przyszłość przemysłu chemicznego w Polsce.
W ostatnim czasie, sektor chemiczny w Europie został zasypany problemami związanymi z malejącą konkurencyjnością, a kluczową przyczyną tego stanu rzeczy jest rosnący koszt energii. Szefowie firm chemicznych zwracają uwagę, że brak dostępu do niedrogich źródeł energii znacznie utrudnia im rywalizację na arenie europejskiej i globalnej.
Podczas nadchodzącego Europejskiego Kongresu Gospodarczego, będzie miała miejsce debata na temat wyzwań regulacyjnych i transformacji gospodarczej. To doskonała okazja, aby podkreślić dramatyczną sytuację branży oraz zaproponować konkretne rozwiązania.
Obecnie, Grupa Azoty boryka się z wyzwaniami związanymi z rosnącymi cenami gazu oraz kosztami emisji dwutlenku węgla (CO2). Przedstawiciele firmy zaznaczają, że te kwestie będą kluczowe podczas rozmów w ramach członkostwa w BSP. Wiceprezes Grupy Azoty, Hubert Kamola, podkreśla: "Współpraca z BSP otwiera nowe możliwości dialogu, dzięki któremu możemy budować zrozumienie i wspólnie dążyć do regulacji, które uwzględniają nasze potrzeby."
Jednak wyzwania nie kończą się na regulacjach związanych z energią. Ważną kwestią, przed którą stoi polski przemysł nawozowy, są cła na nawozy importowane z Rosji i Białorusi. Zgoda Unii Europejskiej na te cła została niemal osiągnięta, lecz ich dokładna wysokość pozostaje kontrowersyjna.
Sektor chemiczny w Polsce i Europie jest również obciążony dodatkowymi daninami z tytułu systemu ETS, co sprawia, że produkcja na naszym kontynencie jest mniej konkurencyjna. Przykładem wpływu tych regulacji jest przypadek Qemetiki, która straciła rynek sodowy na rzecz producentów z Turcji, co może zwiastować dalsze problemy dla polskiego przemysłu chemicznego.
Przystąpienie Grupy Azoty do BSP to kluczowy krok w umacnianiu głosu polskich przedsiębiorstw w Brukseli, szczególnie w momencie, gdy nowa agenda unijna kształtuje przyszłość konkurencyjności. Bartek Czyczerski, prezes BSP, stwierdza: "To wielkie wyzwanie, ale również szansa na wspólne rozwiązania, które pozwolą nam na dalszy rozwój i przetrwanie na konkurencyjnym rynku." W obliczu tych zagrożeń, przyszłość polskiej chemii może być zagrożona, ale z zaangażowaniem i efektywnym działaniem w Brukseli, branża ma szansę nie tylko utrzymać się na rynku, ale także wzmocnić swoją pozycję.