Finanse

Ogromny Big Short na GPW: Polskie Spółki w Obliczu Kryzysu?

2025-02-18

Autor: Ewa

Na warszawskiej giełdzie, gdy wiele spółek z indeksu WIG20 osiąga historyczne maksimum, zagraniczne fundusze inwestycyjne nie kryją się z krótkimi pozycjami na polskich akcjach. Z danych opublikowanych przez KNF wynika, że obecnie ponad połowa spółek z WIG20 ma zgłoszone pozycje, które kwalifikują się do publikacji w rejestrze krótkiej sprzedaży. To zastanawiające, zwłaszcza w kontekście rosnącej wartości indeku, który ustanawia nowe rekordy. W ostatnich aktualizacjach widoczny jest zauważalny wzrost zainteresowania shortami na PKO BP, najdroższej spółce na warszawskiej giełdzie.

Zaskakujące Wzrosty pozycje krótkie

Według danych, zagraniczny fundusz Marshall Wace LLP zwiększył swoją pozycję na PKO BP z 0,51% do 0,6%, a Qube Research & Technologies ujawnił pierwszą pozycję wynoszącą 0,53%. Jest to niepokojący sygnał, biorąc pod uwagę, że PKO BP to obecnie spółka o najwyższej kapitalizacji w Polsce, wyceniana blisko na 88 miliardów złotych, z 16,4% udziałem w WIG20.

Historia powtarza się?

Warto przypomnieć, że rok 2024 na GPW przyniósł kontrowersyjny epizod związany z brytyjskim funduszem AHL Partners, który przez kilka tygodni raportował błędne krótkie pozycje na dziewięciu spółkach WIG20, co ostatecznie zakończyło się stwierdzeniem pomyłki. Mimo że rynek się rozwija, fundusze inwestycyjne wydają się nadal stawiać na spadki, co budzi wiele pytań na temat przyszłości polskiego rynku.

Kto sprzedaje nasze akcje?

Obecna sytuacja na WIG20 może sugerować, że inwestorzy zagraniczni przyjmują strategię zabezpieczającą. Krótkie pozycje mogą być wynikiem działań zmierzających do ochrony przed potencjalnym spadkiem wartości całego rynku, zwłaszcza w obliczu możliwego zakończenia konfliktu na Ukrainie. Hossa na rynkach giełdowych jest nieodłączną częścią cyklu gospodarczego, jednak nagły wzrost pozycji krótkich może również oznaczać szerszą strategię inwestycyjną, przemyślaną przez fundusze hedgingowe.

Qube Research: Kto rządzi na GPW?

Jednym z najaktywniejszych graczy jest Qube Research, który zwiększył swoje pozycje na Allegro oraz na innych kluczowych firmach z indeksu WIG20. To fundusz, który zaledwie kilka lat temu rozpoczął działalność, a już dziś zarządza imponującą kwotą 23 miliardów dolarów. Ich stałe zainteresowanie polskim rynkiem nie przestaje fascynować. Obecnie mają pozycje na 8 spółkach, w tym na czołowych polskich firmach jak PKO BP, Orlen czy Dino, co może sugerować głębszą analizę rynkową i przewidywania spadków.

Co dalej z GPW?

Obecna sytuacja na giełdzie budzi wiele kontrowersji i pytania o przyszłość polskiego rynku. Jesteśmy w momencie, w którym WIG20 osiągnął 2600 punktów - poziom, na którym wiele razy kończyły się duże hossy. Rynki są pod presją, a pytanie, dlaczego fundusze hedgingowe decydują się na krótkie sprzedaże polskich akcji, pozostaje otwarte. W miarę jak rynki się zmieniają, inwestorzy będą musieli dokładnie monitorować te zjawiska, aby zrozumieć ich implikacje dla przyszłości GPW.

Warto także zauważyć, że zwiększone pozycje krótkie mogą mieć wpływ na dynamikę rynku w nadchodzących miesiącach. Inwestorzy powinni zwracać uwagę na te sygnały jako potencjalne wskazówki dotyczące zmian w sentymencie rynkowym oraz ewentualnych korekt. Mimo postępującego wzrostu gospodarczego i możliwego zakończenia konfliktu na Ukrainie, rynek pozostaje złożony i wymaga starannej analizy.