Świat

Ojciec uprowadził dzieci i zniknął w dżungli. Po latach myśliwi odkryli ich obecność!

2024-10-11

Autor: Katarzyna

Tom Phillips, 37-letni ojciec z Marokopy w Nowej Zelandii, był wcześniej uwikłany w skomplikowane problemy rodzinne. W trakcie separacji z żoną ich relacje były pełne napięć. 9 grudnia 2021 roku po kolejnej kłótni postanowił porwać troje swoich dzieci: 11-letnią Jaydę, 9-letniego Mavericka oraz 8-letnią Ember, i zniknął z nimi na długi czas. Choć sporadycznie pojawiał się na nagraniach z kamer, jego dzieci pozostały niewidoczne aż do teraz.

Myśliwi, którzy przypadkowo natknęli się na rodzinę, zauważyli, że dzieci wyglądają na zdrowe i dobrze odżywione. Gdy zapytali najstarszą dziewczynkę, czy ktoś jeszcze wie o ich obecności, odpowiedziała: "Nie, tylko wy". W odpowiedzi na to, ich ojciec szybko zgromadził dzieci i zniknął w gęstwinie lasu.

Matka dzieci postrzega tę sytuację jako wołanie o pomoc. Jak mówi w wywiadzie dla "New Zealand Herald", nie ma wątpliwości, że córka próbowała coś przekazać, mimo obecności ojca, którego się obawia. Podkreśla, że Tom traktuje dzieci jak pionki w swojej grze, a jego działania są bezwzględne, co czyni go niebezpiecznym. Warto również dodać, że relacje między rodzicami były tak napięte, że matka obawiała się o bezpieczeństwo swoich dzieci.

Tom Phillips stał się przestępcą, gdyż nie tylko porwał dzieci, lecz także podejrzewany jest o dokonanie szeregu przestępstw. Po ich uprowadzeniu, myśliwi powiadomili policję, jednak przeszukania nie przyniosły rezultatów. Tom, doświadczony traper, umie się skutecznie kamuflować i żyje w dziczy, choć czasami pojawia się w cywilizacji. W 2023 roku miał być zamieszany w napad na bank, a także w kradzież samochodu oraz rabunek supermarketu, gdzie użył broni.

W odpowiedzi na te wydarzenia, nowozelandzka policja wyznaczyła nagrodę w wysokości 80 000 dolarów nowozelandzkich (ok. 190 tys. zł) za dane prowadzące do odnalezienia Tomka i jego dzieci. Mimo to, dotychczasowe poszukiwania okazały się nieskuteczne.

Sprawa ta wywołała ogromne poruszenie w mediach i w sieci, będąc uznawana za jedno z najbardziej spektakularnych zaginięć w Nowej Zelandii. W miarę jak sprawa zyskuje na znaczeniu, wielu internautów spekuluje na temat dalszych losów tej rodziny, a niektórzy już teraz zapowiadają kontrowersyjne teorie spiskowe.