Zdrowie

Olga i jej dramatyczna walka z anoreksją: "Nie mogę się sama ruszać"

2025-07-30

Autor: Michał

Olga to dziewczyna, która od 11 roku życia toczy zaciętą walkę z anoreksją. Wszystko zaczęło się od braku akceptacji wśród rówieśników, a jej waga stała się celem drwin i wyśmiewania. Nie mogąc znieść ciągłej krytyki, zaczęła utożsamiać jedzenie z karą, a każdy posiłek traktowała jako coś, na co nie zasługuje.

Przez lata Olga walczyła z własnymi demonami. Niezdrowa chudość przyniosła jej na początku akceptację otoczenia, co jedynie pogłębiło jej problem. To spirala, z której ciężko było się wydostać. Kiedy jej stan zdrowia stał się krytyczny, rodzice postanowili działać. Rozpoczęli proces karmienia córki przymusowo, co stanowiło pierwszy krok ku zdrowieniu. Po długich zmaganiach Olga napisała druzgocące słowa w internecie: "Chcę żyć, chcę wyzdrowieć, chcę być".

Anoreksja – mroczna prawda o wymagającej chorobie

Olga po raz pierwszy ujawnili się przed kamerami w 2014 roku, ważąc zaledwie 30 kilogramów. Po krótkim pobycie w szpitalu ponownie wpadła w pułapkę anoreksji. Jej matka, Ewa Uchman, wspomina ten czas jako dramatyczną walkę o życie.

"Jak potworna musi być ta choroba, skoro ona widzi, że stopniowo przestaje chodzić, czuć, a mimo to wciąż idzie w zaparte? Wypadają jej zęby i włosy, nie ma sił, a jednak nie potrafi się zatrzymać" – powiedziała Ewa, martwiąc się o zdrowie córki.

Olga dzisiaj – życie w cieniu anoreksji

Dziś Olga jest całkowicie zależna od innych. Skutki anoreksji doprowadziły do niedowładu i czterokończynowej neuropatii. "Wszystko trzeba za mnie zrobić. Sama nie mogę się ruszać" – otwarcie przyznaje.

Eksperci o anoreksji – dramat zdrowotny młodego pokolenia

Psycholożka Joanna Chmura w rozmowie z "Uwagą!" podkreśla, że anoreksja to jedna z najbardziej niebezpiecznych chorób psychicznych, mająca najwyższy wskaźnik śmiertelności wśród zaburzeń tego typu. Coraz częściej dotyka młodsze osoby, a według Światowej Organizacji Zdrowia około 10% młodzieży zmaga się z zaburzeniami odżywiania. To nie tylko problem jednostki, ale całego społeczeństwa.