Rozrywka

Oliwia Dziatkiewicz ujawnia swoje uczucia po śmierci Jeza z "Warsaw Shore": "Jest mi ciężko, jestem na lekach i terapii"

2025-02-25

Autor: Anna

Oliwia Dziatkiewicz po stracie partnera

Oliwia Dziatkiewicz, znana z programu "Warsaw Shore", przerwała milczenie po tragicznej śmierci swojego partnera, Jeza. Po odejściu wpływowego influencera, znajomi pary ujawnili, że Oliwia przechodzi trudny okres, ale jest pod opieką bliskich. Wiele kontrowersyjnych plotek krąży w sieci, w tym oskarżenia o jej rzekomy udział w dramatycznych wydarzeniach, które wstrząsnęły wspólnotą. W odpowiedzi na te spekulacje, znajoma pary zapewniła, że Oliwia jest cała i zdrowa.

Oliwia dzieli się swoimi uczuciami

W obszernym przesłaniu, Oliwia zaznacza, jak ogromną stratę odczuwa w swoim sercu. "Jest mi ciężko, jestem na mocnych lekach i terapii. Nikomu nie życzę takiego bólu, jaki teraz przeżywam po stracie ukochanej osoby. Media pełne są nieprawdziwych informacji, co dodatkowo utrudnia mi przeżywanie żalu" — napisała. Warto przypomnieć, że Jez zmagał się z poważnymi problemami psychicznymi, w tym depresją, a Oliwia apeluje do wszystkich, aby dbali o siebie i swoich bliskich.

Apel do dbania o zdrowie psychiczne

Oliwia zachęca wszystkich do zwracania uwagi na zdrowie psychiczne: "Pamiętajcie, że w każdej sytuacji jest wyjście. Nie dajcie swoim demonom przejąć nad sobą kontroli". Jej emocjonalny apel podkreśla wagę wsparcia w trudnych czasach.

Podsumowanie i pamięć Jeza

Na koniec Oliwia prosi o uszanowanie pamięci Jeza i danie jej czasu na leczenie, kończąc wzruszającym przesłaniem: "Kocham Cię Jez, na zawsze w moim sercu".