Opóźnienie lotu polskiego astronauty! Żona ujawnia zaskakujący szczegół
2025-06-11
Autor: Marek
Zamieszanie z datą startu
Oczekiwania były ogromne, lecz lot polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, zaplanowany na wtorek, został przełożony na środę, a teraz najprawdopodobniej odbędzie się w czwartek. Decyzje te były podyktowane nie tylko niesprzyjającymi warunkami pogodowymi, ale także problemami technicznymi, które pojawiły się podczas przygotowań.
Radość z opóźnienia
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska, żona astronauty, z pewnością mogła odetchnąć z ulgą, ponieważ jej pilny powrót do Polski z Przylądka Canaveral był związany z osobistym pożegnaniem męża przed wielką misją. Dzięki opóźnieniu mogła wrócić na głosowanie w Sejmie dotyczące wotum nieufności dla rządu, lecz już szykuje się na kolejny lot do USA, aby być blisko męża.
Cierpliwość jest kluczowa
— Jestem w stałym kontakcie z mężem, rozmawialiśmy zaledwie kilka godzin temu — mówi Aleksandra. — Dowiedzieliśmy się o wycieku tlenu w rakiecie Falcon 9. SpaceX oraz astronauci spotkają się o 17:00, aby omówić sytuację. Lot został przesunięty o 24 godziny, ale dla bezpieczeństwa astronautów to jedyna słuszna decyzja.
Zarządzanie obowiązkami
Posłanka nie ukrywa, że jej obowiązki w kraju zmusiły ją do pozostania w Polsce, ale gdy tylko uporządkuje sprawy, wróci na Przylądek Canaveral. Podkreśla, że każda chwila rozłąki z mężem jest dla niej trudna, a sukces jego misji to coś niezwykle ważnego. — Mój mąż to rozumie, ale oczywiście wolałby, żebym była z nim blisko.
Emocje w powietrzu
Aleksandra przyznaje, że żyją w ogromnym napięciu już od miesięcy. Jej mąż jest jedynym członkiem załogi, który nie ma dublera, co zwiększa odpowiedzialność na jego barkach. — Jesteśmy pełni emocji, ale to, co przeżywa mój mąż, jest nieporównywalne — dodaje.
Wzruszający moment z żoną
Żona astronauty wspomina także emocjonalne zdjęcie, na którym z mężem przeżywają wzruszający moment przez szybę. — To był moment, kiedy odwiedziłam męża w kwarantannie tuż przed jego startem. To było wyjątkowe doświadczenie, a nasza bliskość, nawet przez szybę, daje nam siłę.
Czekanie na nowy termin
Teraz cała rodzina trzyma kciuki, aby lot odbył się w nowym terminie, najbliższy czwartek lub piątek. Gdy emocje opadną, Aleksandra znów ma zamiar być u boku męża, wspierając go zarówno przed, jak i po starcie.