Ekspert: Trzy kraje gotowe do wysłania wojsk na Ukrainę mają zaskakujące powiązania!
2024-10-31
Autor: Piotr
Według Davida Tafuriego, byłego urzędnika Departamentu Stanu USA, istnieją jeszcze trzy kraje, które mogą wysłać swoje wojska na Ukrainę. Ekspert ten podkreśla, że rozmieszczenie wojsk północnokoreańskich w Rosji tylko potwierdza obawy Zachodu – sojusznicy Federacji Rosyjskiej będą gotowi wspierać Kreml w konflikcie.
Tafuri zauważył, że w obliczu ogromnych strat poniesionych przez Rosję w Ukrainie, gdzie amerykańskie źródła mówią o nawet 600 tysiącach żołnierzy, państwa takie jak Iran, Syria i Chiny mogą zaoferować wsparcie.
– Powinniśmy być zaniepokojeni tym, że po stronie Rosji stoi kilka krajów, które mogą dostarczać żołnierzy na Ukrainę. Korei Północnej zależy na pokazaniu, że Moskwa ma silnych sojuszników – powiedział w rozmowie z Channel 24.
Nie tylko liczba żołnierzy jest kluczowa. Tafuri wskazał, że Koreańczycy mogą także dostarczyć ważne komponenty, potrzebne do funkcjonowania rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Mimo że ich obecność na froncie może nie przynieść znaczącego wpływu, warto zauważyć, że północnokoreańska armia nie jest bez znaczenia.
Amerykański Pentagon poinformował, że kilka tysięcy żołnierzy z Korei Północnej zmierza w kierunku rosyjskiego obwodu kurskiego, a niektórzy już tam są. Rzecznik Pentagonu, gen. Patrick Ryder, wyraził zaniepokojenie planami Rosji wobec tych wojsk, sugerując, że mogłyby one wspierać działania przeciwko Ukrainie.
– Jesteśmy zaniepokojeni ewentualnym wykorzystaniem tych żołnierzy w działaniach bojowych w obwodzie kurskim – dodał Ryder.
Co więcej, jeśli Korea Północna miałaby przystąpić do konfliktu, Stany Zjednoczone nie wprowadzą dalszych ograniczeń w użyciu amerykańskiej broni przez wojska ukraińskie.
Czy to wielki krok w kierunku nowej międzynarodowej konfrontacji? Z pewnością pozostaje to na czołówkach wiadomości i wzbudza obawy na całym świecie. Jakie konsekwencje przyniesie za sobą ta niepewna sytuacja?