Kraj

Orban Odpowiada Sikorskiemu: Czy Polska Chce Zniszczyć Polsko-Węgierską Przyjaźń?

2025-10-23

Autor: Piotr

Premier Węgier, Viktor Orban, ostro zareagował na słowa Radosława Sikorskiego, oskarżając polski rząd o dążenie do obalenia wielowiekowej przyjaźni między Polską a Węgrami. W swoim poście na Facebooku stwierdził, że Warszawa, pod wpływem wojennej psychozy, planuje sabotować rurociąg Przyjaźń, co może prowadzić do poważnych strat finansowych dla węgierskich rodzin.

"Jesteśmy zjednoczeni od wieków, a działania Sikorskiego mogą to zniweczyć," dodał Orban, podkreślając znaczenie utrzymywania dobrych relacji między narodami.

Słowa Sikorskiego: Duma z polskiego wymiaru sprawiedliwości?

Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji, odpowiedział na te oskarżenia, pisząc na platformie X, że jest dumny z polskiego sądu, który orzekł, że sabotowanie działań agresora nie jest przestępstwem. Wyraził również nadzieję, że major Robert Browdiy, znany jako 'Madziar', zdoła zniszczyć rurociąg, który zasila rosyjską machinę wojenną.

Cień politycznej kontrowersji

Wpis Sikorskiego był odpowiedzią na krytyczne uwagi Petera Szijjarto, węgierskiego ministra spraw zagranicznych. Obaj politycy wymienili się ostrymi słowami, podważając niezależność sądów zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech.

Szijjarto podkreślił, że niepodległość wymiaru sprawiedliwości w Polsce była wcześniej podważana, kiedy to sąd odmówił ekstradycji Ukraińca poszukiwanego za zniszczenie rurociągu Nord Stream 2.

Walka o rurociągi i międzynarodowe relacje

Sytuacja wokół rurociągu Przyjaźń staje się coraz bardziej skomplikowana. Rurociąg ten dostarcza rosyjską ropę do Węgier, a wszelkie możliwe sabotowanie go może znacząco wpłynąć na sytuację gospodarczą w regionie. Sprawa staje się więc kluczowym punktem w polityce zagranicznej obu krajów.

Czy ta sytuacja wpłynie na przyszłe relacje między Polską a Węgrami? Obydwa narody mają historyczne powiązania, jednak obecne napięcia mogą zburzyć zaufanie, które budowano przez wieki.

Jak potoczą się losy wspólnej przyjaźni? Jedno jest pewne - obserwatorzy zażądają odpowiedzi od swoich liderów.