Finanse

Orlen zarabia miliardy na rosyjskiej ropie. Daniel Obajtek odpowiada

2024-10-15

Autor: Piotr

Czechy wydały ponad 7 miliardów euro na rosyjską ropę i gaz, co jest ponad pięć razy większą kwotą niż 1,29 miliarda euro, które Praga przeznaczyła na pomoc dla Ukrainy. To wynika z raportu analityków z Centrum Badań nad Demokracją oraz Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem.

W raporcie zaznaczono, że największe zyski ze sprzedaży ropy z Rosji osiągnął czeski koncern naftowy Orlen Unipetrol, który w całości należy do PKN Orlen. Czeska Ministerstwo Przemysłu nie ukrywa, że kraj dąży do jak najszybszego zaprzestania importu rosyjskich paliw. Oskarżają Orlen o powiększanie zależności Czech od rosyjskich surowców.

Daniel Obajtek, były prezes Orlen, podkreśla, że pełne zastąpienie ropy rosyjskiej wymaga poprawy logistyki, co leży na barkach Czechów. Również wskazuje, że podczas jego kadencji podejmowano działania w kierunku dywersyfikacji źródeł surowców, odwiedzając Pragę w celu współpracy z rządem czeskim.

W 2023 roku Orlen Unipetrol miał możliwość zakupu rosyjskiego paliwa po cenach średnio o 21% niższych niż alternatywna ropa z Azerbejdżanu, co przyniosło koncernowi ogromne przychody, które później były opodatkowane przez czeski skarb państwa. Skala profitów została oszacowana na około 1,2 miliarda euro (około 5,2 miliarda złotych).

Czechy jednak mogą jeszcze bardziej uniezależnić się od rosyjskich surowców, wykorzystując istniejącą infrastrukturę, taką jak rurociąg Transalpine i zwiększając import z innych krajów. Martin Vladimirov, dyrektor ds. energii i klimatu, zwraca uwagę, że uniezależnienie się od Rosji jest technicznie możliwe już teraz.

Ministerstwo Przemysłu Czechów podkreśla, że rząd nie ma kontroli nad decyzjami prywatnych firm, jak Orlen. Rzecznik Orlen Unipetrol zapewnia, że firma przestrzega wszystkich przepisów oraz działa zgodnie z zwolnieniem sankcyjnym przyznanym przez UE. Obecnie 90% przetwarzanej w rafineriach Grupy Orlen ropy pochodzi spoza Rosji.

Obajtek stanowczo podkreśla, że odcięcie się od rosyjskich surowców było jego priorytetem i pokreśla, że działania w tym zakresie są niezbędne do zbudowania lepszej przyszłości dla zarówno Czech, jak i Polski.