Oskar Fajfer szczerze o kontuzji: Co dalej z jego karierą po operacji?
2024-10-06
Autor: Marek
Oskar Fajfer, polski żużlowiec, zmagał się z poważną kontuzją kolana, którą odniósł podczas meczu w szwedzkiej Bauhaus-Ligan. Przez pierwsze dni lekarze przewidywali, że to może oznaczać koniec sezonu dla 30-latka. Ku zaskoczeniu kibiców, Fajfer wrócił jednak na tor po zaledwie miesiącu, biorąc udział w rewanżowym meczu półfinałowym we Wrocławiu, który niestety zakończył się przegraną jego drużyny 40:50.
W kolejnych meczach o brązowy medal przeciwko KS Apator Toruń, Gorzów Wlkp. przegrał dwa spotkania. Mimo to Oskar Fajfer nie ma wielu zastrzeżeń do swojego występu, zdobywając dziewięć punktów z dwoma bonusami w Motoarenie, co czyniło go najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny.
Fajfer nie ukrywał smutku po zakończeniu sezonu: "Bardzo smutno. Patrzymy na kolegów z Torunia, którzy cieszą się brązem, podczas gdy my byliśmy na trzecim miejscu po rundzie zasadniczej. Niestety, kontuzje w końcówce sezonu nas zblokowały - straciliśmy Martina, a Anders wciąż walczy z konsekwencjami upadku. Sam wróciłem, ale czuję, że nie jest to jeszcze to, co mogłem zaprezentować na początku sezonu. Zawody zaczynają się kumulować, co odbija się na naszej grze."
Fajfer podkreślił, jak ważne jest skupienie się na wyścigach, mimo osobistych tragedii. "Na tym poziomie sportowym, każdy z nas musi wyczyścić umysł przed zawodami. Musimy być profesjonalistami, niezależnie od tego, co się dzieje w życiu osobistym."
Przypominając ubiegły sezon, w którym Fajfer był jednym z największych odkryć, zaznaczył, że w nadchodzących rozgrywkach kluczem muszą być lepsze wyniki silników. "Borykałem się z problemami na początku sezonu z silnikami, które w ubiegłym roku działały idealnie, co wpłynęło na moją formę. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku się to zmieni."
Teraz zawodnik skupi się na zdrowieniu i operacji rekonstrukcji więzadeł. "To ważny krok, nie mogę wrócić na tor bez pełnej sprawności. Czeka mnie długa rehabilitacja, ale jest szansa, że będę gotowy na pierwszy mecz przyszłego sezonu - mam w sobie dużo determinacji."
Fani Fajfera czekają na dobre wieści, a trenery i współzawodnicy liczą na jego szybki powrót na tor. Czy po operacji Oskar zaskoczy wszystkich swoją formą i wróci do walki o najwyższe cele? Tego nikt nie wie, ale jedno jest pewne – kibice będą mu towarzyszyć na każdym etapie tej drogi!