Ostatnia szansa Donalda Tuska: Co czeka nas po rekonstrukcji rządu?
2025-07-23
Autor: Jan
Rekonstrukcja rządu to jak oddech świeżego powietrza przed wielkimi wyborami. W polskiej polityce cykl tworzenia ministerstw zawsze się powtarza. Obecna ekipa, pod wodzą Donalda Tuska, zdaje się nie być wyjątkiem, likwidując niecałe dwa lata temu utworzone resorty. Ale teraz jest to ostatnia szansa na zmiany przed wyborami, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości tej koalicji.
1. Domański - nowa twarz w ministerstwie finansów
Andrzej Domański, nowy minister finansów, zyskuje nowe kompetencje w wyniku zmian w rządowej strukturze. Tusk ma nadzieję, że to połączenie ministerstw przyczyni się do sprawniejszego zarządzania. Jednak warto zauważyć, że to nie pierwsze takie połączenie w naszej historii. W przeszłości, politycy tacy jak Mateusz Morawiecki czy Grzegorz Kołodko, także łączyli różne kompetencje, osiągając różne efekty. Domański musi jednak uważać, by nie stać się kozłem ofiarnym niepopularnych decyzji, a jego sukces będzie zależał od szybkiej realizacji obietnic wyborczych.
2. Energetyczne zamieszanie
Reorganizacja ministerstw, szczególnie w obszarze energii, budzi wiele pytań. Dla młodego Miłosza Motyki, nowego ministra, to szansa na awans w strukturach PSL, ale zadanie przed nim jest niełatwe. Centralizacja, o której mówi premier, może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, ponieważ kluczowe fragmenty sektora energetycznego wciąż będą w rękach różnych instytucji. To może prowadzić do chaosu i komplikacji w zarządzaniu.
3. Co pozostaje w rękach koalicjantów?
Zmiany personalne w rządzie zdają się być bardziej kosmetyczne niż przełomowe. Czesław Siekierski odchodzi, ale w Ministerstwie Aktywów Państwowych wciąż pozostaną ludowcy. Co ciekawe, nie ma większych zmian w kluczowych resortach, takich jak funduszy czy rodziny, co może wpłynąć na stabilność rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk będą musiały konkurować jako reprezentantki swoich ugrupowań, w obliczu trudnej sytuacji wewnętrznej.
Rekonstrukcja rządu to zatem nie tylko zmiany, ale przede wszystkim próba przetrwania przed nadchodzącymi wyborami. Tusk stoi przed ogromnym wyzwaniem, aby nie tylko zrealizować obietnice wyborcze, ale także zjednoczyć koalicję, która w obliczu trudnej rzeczywistości politycznej może być na skraju rozpadu.