Ostrzeżenie Olafa Scholza: "Niemcy same zdecydują o swojej przyszłości"
2025-02-15
Autor: Tomasz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz ostro skrytykował wiceprezydenta USA J.D. Vance za jego ingerencję w niemieckie sprawy wewnętrzne. W trakcie Międzynarodowej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC), Scholz zaznaczył, że Niemcy nie będą tolerować mieszania się obcych krajów w ich procesy demokratyczne. - Decyzje dotyczące naszej demokracji leżą wyłącznie w naszych rękach - podkreślił.
Vance, w swoim wystąpieniu, ostro krytykował europejskie systemy demokratyczne, zwłaszcza odniesienia do mechanizmów zapobiegających wpływom skrajnych partii jak AfD. Niemieckie ugrupowania polityczne od lat izolują AfD, ze względu na jej rewizjonistyczne podejście do historii oraz prorosyjskie sympatie.
Scholz przypomniał, że w bliskim sąsiedztwie miejsca obrad znajduje się były oboz koncentracyjny w Dachau - symbol mrocznych kart historii Niemiec. Po wizycie Vance'a w tym miejscu, kanclerz podkreślił, że idea "nigdy więcej" musi pozostać fundamentem niemieckiej tożsamości politycznej.
Spotkanie Vance’a z przedstawicielami AfD, w tym z kandydatką na kanclerza Alice Weidel, wzbudziło kontrowersje. Vance unikał rozmów ze Scholzem, co dodatkowo zaostrzyło napięcia dyplomatyczne między obu krajami.
Podczas konferencji Scholz ogłosił plany reformy Paktu Stabilności i Wzrostu. Niemcy są gotowe czasowo poluzować fiskalne ograniczenia, aby wesprzeć inne państwa UE w zwiększeniu wydatków na zbrojenia. W kontekście rosnących zagrożeń bezpieczeństwa, kanclerz podkreślił, że Europa musi zwiększyć swoje wydatki wojskowe, aby utrzymać zobowiązania NATO na poziomie 2% PKB.
Obecnie Niemcy potrzebują dodatkowych 30 miliardów euro rocznie na obronność po 2028 roku, co jest kwestią kluczową w obliczu trwającej wojny na Ukrainie. Scholz zapewnił, że Niemcy będą wspierać Ukrainę tak długo jak to będzie konieczne, podkreślając, że nie zgodzą się na żaden "pokój będący dyktatem".
W związku z nowymi wyzwaniami i potrzebą zwiększenia wydatków na obronność, Scholz zauważył, że można rozważyć zmianę konstytucyjnych ograniczeń zadłużenia, aby zabezpieczyć fundusze na przyszłe potrzeby obronne. To podkreślenie zaangażowania Niemiec w zapewnienie bezpieczeństwa w Europie i niezależności w podejmowaniu decyzji.