Oszuści w sieci: jak Belle Gibson zbudowała imperium na kłamstwie, a teraz stała się bohaterką serialu
2025-02-09
Autor: Katarzyna
W 2013 roku Australijka Belle Gibson zyskała niesamowitą popularność, twierdząc, że pokonała złośliwego raka mózgu. Jej historia miała być inspiracją dla wielu osób, ale z czasem okazała się oszustwem. Netflix wypuścił właśnie nowy serial, który ukazuje życie tej influencerki oraz niebezpieczeństwa wynikające z bezkrytycznego zaufania do internetowych twórców.
1. Jak powstało imperium oparte na kłamstwie?
Belle Gibson stworzyła wizerunek guru wellness, twierdząc, że zmaga się z wieloma nowotworami, w tym rakiem mózgu. Jej rzekome zmagania z chorobą przyciągnęły tysiące osób, które zaczęły śledzić jej losy na Instagramie. Kobieta promowała „naturalne uzdrawianie” przez dietę i medycynę alternatywną, odrzucając standardowe leczenie, co znalazło naśladowców.
W 2014 roku magazyn "Elle" wyróżnił Gibson jako najbardziej inspirującą kobietę roku. Jednak już wtedy zaczęła się kręcić fala zarzutów o jej kłamstwa. W kwietniu 2015 roku, podczas rozmowy z "Women's Weekly", Gibson przyznała, że nigdy nie miała raka. Jej wyznanie wstrząsnęło światem wellness, ukazując, jak łatwo można manipulować opinią publiczną za pomocą social mediów.
Nowy miniserial "Ocet jabłkowy" na Netfliksie pokazuje nie tylko oszustwa Gibson, ale również społeczne konsekwencje, jakie niesie ze sobą dezinformacja w zakresie zdrowia. W roli głównej występuje Kaitlyn Dever, znana z takich produkcji jak "Niewiarygodne", co z pewnością przyciągnie widzów.
2. Jakie są objawy raka mózgu?
W kontekście tej historii warto podkreślić, jakie objawy mogą sugerować obecność nowotworu mózgu. Zaczynajmy od bólów głowy – mogą się one nasilać, szczególnie rano lub po wysiłku fizycznym. Należy także zwrócić uwagę na nudności, zaburzenia wzroku oraz równowagi, które są niezwykle niepokojące.
Niepokojące objawy to również drgawki, które mogą wystąpić u osób wcześniej niechorych na epilepsję, a także zmiany w zachowaniu, takie jak nagłe zmiany nastroju czy problemy z pamięcią. Osoby z problemami neurologicznymi powinny natychmiast skonsultować się z lekarzem. Karmiąc się dezinformacją o chorobach, można narazić zdrowie i życie na niebezpieczeństwo.
Przypadek Belle Gibson to przestroga dla wszystkich, a jej historia powinna skłonić do krytycznego podejścia do informacji płynących z internetu. W dzisiejszym świecie, gdzie każde zjawisko można łatwo sfabrykować, warto dbać o wiedzę i poszukiwać rzetelnych źródeł informacji.