Oszustwo na wielką skalę! Mężczyzna przez lata udawał ambasadora nieistniejących państw w Indiach
2025-07-25
Autor: Michał
Skandal w Indiach: Fałszywy ambasador oszukiwał przez lata!
W Indiach szokujące oszustwo ujrzało światło dzienne, gdy policja aresztowała Harshvardhana Jaina, mężczyznę, który przez lata podszywał się pod ambasadora fikcyjnych mikronacji takich jak "Arktyka Zachodnia" czy "Poulo Wai". Wykorzystując swój fałszywy status, wyłudzał pieniądze, obiecując ludziom fałszywe zatrudnienie za granicą.
Przebieg i metoda działania oszusta
Fałszywa ambasada funkcjonowała nieprzerwanie od 2017 roku. Mężczyzna wynajął luksusową rezydencję w Ghaziabad, przekształcając ją w rzekomą siedzibę dyplomatyczną. Aby wzmocnić iluzję, budynek był zdobiony flagami różnych krajów oraz tabliczkami sugerującymi oficjalny status.
W środku odkryto spreparowane pieczęcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Indii oraz fałszywe dokumenty z wielu innych krajów. Policja natknęła się także na zmanipulowane zdjęcia, na których Jain rzekomo występuje z światowymi liderami.
Organizacja wydarzeń charytatywnych jako metoda oszustwa
Aby umocnić swoją pozorną tożsamość, Jain organizował wydarzenia charytatywne, takie jak tradycyjne indyjskie bhandary, które przyciągały społeczność. Używał również samochodów z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi, co tylko potwierdzało jego fałszywe dyplomatyczne wpływy.
Przechwycone dowody i międzynarodowe śledztwo
Podczas przeszukań ujawniono 4,5 miliona rupii indyjskich (ponad 200 tys. zł), luksusowe zegarki oraz setki fałszywych dokumentów. Policja w Uttar Pradesh potwierdziła, że Jain usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa, posługiwania się fałszywą tożsamością i prania brudnych pieniędzy.
Niespodziewany międzynarodowy wymiar sprawy
Sprawa ma potencjalnie międzynarodowy charakter, a śledczy badają, czy Jain miał wspólników, którzy korzystali z jego fałszywych "usług dyplomatycznych" poza granicami Indii. To oszustwo to tylko przestroga o tym, jak łatwo można zwieść ludzi w dobie informacji.