Technologia

Oto najlepsze smartfony w 2025 roku. Przygotuj się na olbrzymią moc!

2024-10-22

Autor: Marek

Najdroższe modele smartfonów z systemem Android w 2025 roku będą niewątpliwie szybsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak w dobie postępu technologicznego, zaczynamy zastanawiać się, czy ta ogromna moc obliczeniowa jest naprawdę potrzebna. Gotowi na nową dawkę nieprzydatnej mocy, z której w codziennym użytkowaniu z pewnością nie skorzystacie? Cóż, chyba że czekacie na załadowanie Messengera w ciągu 0,5 sekundy, a nie 0,7 sekundy.

W nadchodzących smartfonach znajdziemy nowy układ SoC, który oferuje rdzenie Oryon. To będzie pierwszy procesor Snapdragon skonstruowany z myślą o smartfonach, który zawiera 8 rdzeni – dwie jednostki Prime z taktowaniem 4,32 GHz oraz sześć rdzeni performance z maksymalnym zegarem 3,53 GHz. Te rdzenie są połączone z 24 MB pamięci podręcznej, a także z kontrolerem pamięci operacyjnej LPDDR5X o prędkości 5300 MT/s.

Podobnie jak w ubiegłych latach, producenci przesadzają z obietnicami – w tym przypadku mowa o 44-procentowej poprawie efektywności energetycznej w porównaniu do Snapdragon 8 Gen 3. Nowy SoC nie miał problemów z przegrzewaniem się i okazał się bardzo udanym rozwiązaniem. Co z nowym układem graficznym Adreno? W teorii ma być on bardziej wydajny – aż o 40 procent w standardowych obliczeniach i 35 procent w ray tracingu.

Ciekawostką jest wsparcie dla silnika Unreal Engine 5.3 oraz systemu geometrii Nanite w nowym GPU. To sprawia, że to pierwszy mobilny SoC z tak zaawansowaną obsługą. Dodatkowo, nowa jednostka NPU hexagon obiecuje wzrost wydajności o 45%. Ulepszenia w przetwarzaniu sygnału obrazu mają zapewnić lepsze efekty w HDR oraz bardziej naturalne odwzorowanie kolorów co jest świetną wiadomością dla miłośników fotografii.

Wciąż jednak podstawową kwestią zostaje łączność. Modem Snapdragon X80 5G zapewnia większe prędkości, ale czy przeciętny użytkownik rzeczywiście potrzebuje takich prędkości? W końcu do przeglądania TikToka wystarczą prędkości rzędu kilkuset megabitów na sekundę.

Jak co roku, otrzymamy ogrom mocy obliczeniowej, która dla przeciętnego użytkownika Messengera, TikToka czy Instagrama, a także mniej wymagających gier, jak Candy Crush Saga, okaże się zbędna. Choć syntetyczne testy mogą wykazywać imponujące wyniki, w codziennym użytkowaniu dwa lata temu wydajny Snapdragon 8 Gen 2 wciąż jest wystarczający. Gdyby Qualcomm postawił na układ skoncentrowany na energooszczędności, to mogłoby to przynieść wymierne korzyści.

Już wkrótce zobaczymy wysyp nowych modeli smartfonów wyposażonych w ten układ. Jednak można zastanawiać się, jak długo będą one działać na jednym ładowaniu. Uważam, że czas w końcu skupić się na energooszczędności chipów, które mają kluczowy wpływ na czas pracy baterii. Wydajność i tak już osiągnęła wysoki poziom. Czy Przyszłość smartfonów to moc, czy jednak zrównoważone wykorzystanie energii? Czas pokaże!