Zdrowie

Oto najniebezpieczniejsza substancja na świecie: Jak CIA chciało zabić Fidel Castro

2025-10-19

Autor: Marek

Cigarrettes dla Castrowe: Historia niewykorzystanego planu zabójstwa

Zacznijmy od kontrowersyjnego tematu – jadu kiełbasianego, najgroźniejszej substancji znanej ludzkości. Historia ta sięga czasów, gdy Fidel Castro objął władzę na Kubie, a CIA, chcąc pozbyć się kubańskiego przywódcy, opracowało zaskakujący plan.

16 sierpnia 1960 roku CIA wysłało do Castro skrzynkę jego ulubionych cygar... lecz były one toksyczne. W laboratoriach stworzono cygara z dodatkiem toksyny botulinowej, które mogłyby załatwić sprawę jednym zaciągnięciem, jeżeli dotarłyby do adresata.

Kim jest jad kiełbasiany?

Toksyna botulinowa, czyli jad kiełbasiany, najpotężniejsza trucizna świata. Szacuje się, że wystarczy zaledwie nanogram na kilogram masy ciała, by zabić połowę ludzi, którzy się z nią zetknęli. Wyobraź sobie, że łyżka stołowa tej substancji mogłaby zabić całą ludność Szwecji!

Jak działa toksyna?

Pierwsze objawy zatrucia pojawiają się dopiero po kilkunastu godzinach. Atakuje największe mięśnie szkieletowe, powodując ogólne osłabienie, zaburzenia widzenia oraz trudności z mówieniem i oddychaniem. Kończy się to tragicznie – paraliżem układu oddechowego.

Na celowniku CIA: Niekończące się próby zabicia Castrowe

Przez niemal pięćdziesiąt lat istnienia reżimu Castro, CIA podejmowało różne próby jego eliminacji. Najsłynniejszy z agentów, Fabian Escalante, twierdził, że było ich 637! Plany obejmowały nie tylko tradycyjne metody, ale również absurdalne – jak zatrute buty czy eksplodujące ślimaki.

Castro: Przetrwał wszystkie zamachy!

Pomimo tych wszystkich nieudanych prób, Fidel Castro zmarł w 2011 roku z przyczyn naturalnych. Jego pragmatyczne podejście do życia oraz strategia unikania niebezpieczeństw sprawiły, że przetrwał wszelkie zamachy.

To historia nie tylko o toksynach i polityce, ale także o ironii losu, który przywiodła do tak wielu dramatów i zamachów na życie jednego człowieka. Castro, symbol kubańskiej rewolucji, stał się jednocześnie celem niekończącego się pościgu.