Finanse

Panika w samolocie do Madrytu. Pilota ugryzła... tarantula!

2025-02-25

Autor: Agnieszka

Podczas przelotu do Madrytu doszło do niecodziennego incydentu, który wprawił załogę w panikę. Pilot, świadomy swojej alergii na ukąszenia pająków, natychmiast zgłosił sytuację do załogi po ukąszeniu przez tarantulę. Reakcja była błyskawiczna: podano mu Urbason, silny kortykosteroid, który pomógł mu opanować reakcję alergiczną i przywrócić kontrolę nad samolotem.

Jak donosi hiszpański dziennik "La Voz de Galicia", tarantula najprawdopodobniej weszła na pokład podczas wcześniejszego międzylądowania w Casablance w Maroku. Samolot miał wcześniej przystanki w takich miejscach jak Bruksela, Zurych i Tuluza, co stwarzało możliwość przedostania się pajęczaka na pokład ze strefy bagażowej.

Po wylądowaniu w Madrycie, w celu zapewnienia bezpieczeństwa, przeprowadzono rygorystyczne procedury dezynfekcji. Wyspecjalizowany zespół przeprowadził fumigację kabiny i ładowni w celu wyeliminowania wszelkich innych potencjalnych zagrożeń związanych z obecnością pajęczaków.

W wyniku tego incydentu kolejny lot, który miał wyruszyć do Vigo, został opóźniony o trzy godziny. Pasażerowie byli informowani o sytuacji, co wzbudziło mieszane uczucia — od zdziwienia po zrozumienie.

Incydent ten nie jest pierwszym przypadkiem, w którym zwierzęta powodowały chaos w samolotach. W listopadzie 2004 roku na Azorach samolot został uziemiony przez pięć dni po tym, jak 130 chomików uciekło z klatek. W innym przypadku, w styczniu 2024 roku w Tajlandii, pasażerowie odkryli węża w luku bagażowym, co doprowadziło do paniki na pokładzie.

To niezwykłe zdarzenie przypomina nam, że podróże lotnicze potrafią zaskoczyć nas na wiele sposobów. W świecie, w którym wiele rzeczy może pójść nie tak, to ukąszenie tarantuli z pewnością zapisze się w historii niezwykłych incydentów linii lotniczych.