Świat

Papież Franciszek krytykuje Trumpa i Harris: Katolicy w USA muszą dokonać wyboru!

2024-09-13

Autor: Anna

Papież Franciszek wystąpił z kontrowersyjną deklaracją, w której pośrednio skrytykował obu głównych kandydatów do prezydentury USA - Donalda Trumpa oraz Kamalę Harris. Uważa, że amerykańscy katolicy będą musieli „wybrać mniejsze zło” w nadchodzących listopadowych wyborach. Choć papież nie wskazał bezpośrednio, kto w jego opinii może być tym mniejszym złem, jego słowa wywołały wiele spekulacji.

Papież intelektualnie odniósł się do politycznych postaw obu kandydatów. Krytykując Trumpa, podkreślił, że „zamykanie granic przed imigrantami jest ciężkim grzechem”. W kontekście Harris, porównał aborcję do „zabójstwa”, co z pewnością mogło dotknąć wielu zwolenników tej kandydatki, szczególnie w kontekście jej feministycznych poglądów.

Franciszek tymczasem wzywa katolików do aktywnego udziału w wyborach. „Nie głosowanie jest paskudne... Musicie głosować - to nie jest dobre.” - mówił papież, apelując o refleksję przy urnach wyborczych.

Kto jest tym mniejszym złem? „Dama czy gentleman? Nie wiem. Każdy w swoim sumieniu musi to przemyśleć” - podkreślał papież.

Warto zauważyć, że katolicy w Stanach Zjednoczonych, których liczba oscyluje wokół 52 milionów, są często postrzegani jako kluczowa grupa wyborcza. W niektórych tak zwanych swing states, takich jak Pensylwania czy Wisconsin, katolicy stanowią nawet ponad 20 procent dorosłych mieszkańców.

Papież nie krył swojej ostrożności w kwestiach politycznych, ale nie stronił od krytyki zwolenników aborcji, co znajduje pełne odzwierciedlenie w nauce Kościoła. W przeszłości, w 2016 roku, już wskazywał na to, że poglądy Trumpa są „niechrześcijańskie”, a jego antyimigracyjna retoryka była szeroko komentowana.

Teraz papież wyraził, że polityka obu kandydatów jest „przeciw życiu” i stwierdził: „Czy mówimy o tym, który chce przepędzać imigrantów, czy tym, który chce zabijać dzieci. Oboje są przeciwko życiu.” Franciszek cytował również fragment Pisma Świętego, podkreślając, że „sieroty, wdowy i cudzoziemcy to trzy grupy, które społeczeństwo musi wspierać”. Jego zdanie na temat imigracji, które określił mianem „prawa”, kładzie duży nacisk na obowiązki społeczne wobec tych najbardziej potrzebujących.

Polityczna sytuacja w USA staje się coraz bardziej napięta, a słowa papieża mogą mieć istotny wpływ na świadomość katolików, którzy mają do podjęcia niesłychanie trudny wybór już w nadchodzących wyborach.