Rozrywka

Paula Karpowicz dzieli się obawami przed macierzyństwem: "Boję się porodów i tego, jak wpłynie to na moje życie"

2025-06-09

Autor: Anna

W ostatniej rozmowie z portalem Jastrząb Post Paula Karpowicz odważnie wyznała swoje wątpliwości dotyczące macierzyństwa. Temat powiększenia rodziny staje się coraz częstszy w jej rozmowach z mężem, jednak wokalistka nie ukrywa, że towarzyszy jej mnóstwo obaw.

"Mam ogromną blokadę w głowie, gdy myślę o porodzie. Bardzo się go boję i nie wiem, jak sobie z tym poradzę. Mam nadzieję, że ta decyzja powoli dojrzewa we mnie" - przyznała.

Paula zadaje sobie wiele pytań, nie tylko o poród, ale również o system opieki w Polsce. Choć marzy o dziecku, wyznała, że wciąż ma sporo wątpliwości i lęków związanych z przyszłością.

Strach przed porodem i zmianą ciała

"Jeszcze nie czuję się w pełni gotowa na macierzyństwo, ale to nie znaczy, że nie pragnę mieć dzieci. Kocham dzieci i pragnę, by pojawiły się w moim życiu" - powiedziała gwiazda zespołu Topky, podkreślając, jak dużą odpowiedzialnością jest być mamą.

"Strach przed porodem jest ogromny. To intensywne fizyczne doświadczenie, a wokół niego narosło wiele lęków. Obawiam się również, jak ciąża wpłynie na moje ciało oraz psychikę. Pracowałam nad sobą przez ostatnie trzy lata, a teraz boję się, że przybiorę na wadze, co może wpłynąć na moje samopoczucie" - wyznała.

Problemy w opiece medycznej dla ciężarnych kobiet

W tej samej rozmowie Karpowicz poruszyła również temat opieki medycznej dla ciężarnych w Polsce. "Bycie w ciąży wiąże się z wieloma trudnymi emocjami, takimi jak niepewność i strach. System opieki medycznej wymaga znacznej poprawy" - zauważyła.

Zwróciła uwagę, że wiele kobiet nie otrzymuje potrzebnej opieki oraz informacji, a dostęp do profesjonalnego wsparcia medycznego nie jest zawsze oczywisty. "Zbyt często zostajemy same z naszymi decyzjami i lękami" - dodała.

Na koniec Karpowicz wyraziła podziw dla wszystkich kobiet, które mimo trudności decydują się na macierzyństwo. "Mam nadzieję, że jako społeczeństwo nauczymy się wspierać je, a nie tylko oceniać" - podsumowała.