Paulina Smaszcz wstrząsnęła galą, rozbijając statuetkę w oburzającym wystąpieniu!
2025-06-11
Autor: Jan
10 czerwca Paulina Smaszcz stanęła na sali sądowej w sprawie podziału majątku po rozwodzie z Maciejem Kurzajewskim. Tego samego wieczoru, na gali, odebrała nagrodę za "Dramę roku" związaną z jej medialnym konfliktem z byłym mężem i jego obecną partnerką, Katarzyną Cichopek.
Kiedy Marianna Schreiber wręczyła jej statuetkę, Smaszcz była wyraźnie niezadowolona z tego wyróżnienia. W nagraniu z gali wyraziła swoje kontrowersyjne zdanie, twierdząc, że wręczenie nagrody kobiecie, która walczy w imieniu wielu, jest niewłaściwe.
Skandaliczne zachowanie na scenie!
"Całuję wszystkie kobiety, które walczą o swoje prawa, które wiedzą, jak zostały oszukane i poniżone. Takie nagrody mam głęboko w d***e. Bo ja istnieję dla Was!" - krzyczała, po czym rozbiła otrzymaną nagrodę na scenie.
Co więcej, po swoim dramatycznym wystąpieniu, Paulina zostawiła zniszczoną statuetkę na dywanie i nie wróciła po nią. Takie działanie jeszcze bardziej podsyciło kontrowersje wokół jej osoby i sytuacji.
Reakcje w mediach społecznościowych!
Internauci i celebryci są podzieleni co do zachowania Smaszcz. Część ich broni, dostrzegając w jej słowach prawdę o walce kobiet o swoje prawa, inni natomiast uważają, że jej wystąpienie było przesadzone i nieodpowiednie. Jakie będzie dalsze rozwinięcie tej historii?
Nie przegap kolejnych informacji ze świata show-biznesu! Bądź na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami, śledź nas w mediach społecznościowych!