Kraj

Paweł Kowal o księdzu pedofilu: "Mówię to pierwszy raz"

2024-08-23

Autor: Magdalena

Paweł Kowal, polski polityk i eurodeputowany, po raz pierwszy w sposób otwarty odniósł się do skandalu związanego z księdzem pedofilem, arcybiskupem Józefem Wesołowskim, który był nuncjuszem apostolskim. Kowal wspomniał, że znał Wesołowskiego od wielu lat i był w szoku, gdy dowiedział się o jego przestępstwach seksualnych. "Kiedy się w końcu dowiedziałem, co on robił, ta sprawa mnie zgorszyła" – powiedział.

Kowal podkreślił, że jako chrześcijanin ma obowiązek oddzielać osobę od jej działań, ale przyznał, że w przypadku Wesołowskiego było to niezwykle trudne. Przypomniał, że jego przeszłe zaufanie do tego księdza zostało brutalnie nadszarpnięte i trudno mu było zaakceptować, że ktoś, kogo znał, mógł dopuścić się tak potwornych czynów.

Dziennikarze pytali Kowala o jego podejście do aborcji oraz roli Kościoła w polityce. „Nie można oddzielać tych przejawów życia religijnego od życia cywilnego. Kwestie takie jak ochrona dzieci i zapobieganie przestępstwom seksualnym w Kościele są fundamentalne” – mówił, dodając, że relacje między Kościołem a polityką powinny być oparte na wzajemnym poszanowaniu i odpowiedzialności.

Kowal odniósł się również do wagi edukacji społeczeństwa na temat zjawiska pedofilii w Kościele oraz przekonywał, że politycy muszą działać, aby chronić ofiary oraz dążyć do wprowadzenia skuteczniejszych rozwiązań prawnych. Apelował do innych liderów politycznych o otwarte mówienie na ten temat i wspieranie ofiar wszelkich nadużyć.

Na koniec Kowal stwierdził, że musi być wola polityczna do zmiany obecnych przepisów oraz działań pomocowych na rzecz osób dotkniętych tymi tragediami w ramach Kościoła.