Paweł Śliz przekonuje, że Hołownia mógłby wygrać w pierwszej turze
2024-12-02
Autor: Katarzyna
Marta Kurzyńska podała powody dla optymizmu marszałka Szymona Hołowni, pomimo kontrowersji dotyczących jego edukacji w Collegium Humanum. Paweł Śliz, przewodniczący KP Polska 2050, nie widzi w tym poważnych problemów wizerunkowych. Twierdzi, że informacje, które pojawiły się w mediach, są nieprawdziwe i wynikają z nieporozumień bądź działań osób mających negatywne intencje. Hołownia złożył jedynie podanie na uczelnię, a jego końcowy dyplom nikomu nie został przyznany.
W kontekście ewentualnych nieprawidłowości, Śliz odniósł się do zaufania między koalicjantami, podkreślając, że premier zapewnił, iż służby nie były zaangażowane w sprawę.
Kiedy mowa o wyborach, Śliz stwierdził, że Hołownia jest kandydatem, który może przyciągnąć szeroką rzeszę wyborców, nie ograniczając się do tradycyjnego sporu między PiS a PO. Jego pewność w wygraną Hołowni w pierwszej turze opiera się na szerokim elektoracie, który może popierać marszałka.
Zmieniająca się sytuacja polityczna sprawia, że Szymon Hołownia ma potencjał na skuteczną kampanię, opartą na współpracy z różnymi ugrupowaniami, co potwierdzają ostatnie udane spotkania z PSL. Śliz podkreślił, że Hołownia pokazał już swoje umiejętności lidera w Sejmie, co może przynieść mu sukces również w wyborach prezydenckich.
Paweł Śliz wyraża nadzieję, że zjednoczenie w obozie opozycyjnym przyczyni się do prawdziwego przywrócenia dialogu między różnymi blokami politycznymi, co oznacza więcej projektów opozycji dyskutowanych w parlamencie niż kiedykolwiek wcześniej. W obliczu nadchodzących wyborów, Śliz podkreślił znaczenie współpracy oraz unikania złośliwości i pomówień w polityce.
W kontekście przeciwnika z PiS, Śliz zaapelował o skupienie się na własnej kampanii i nieporównywanie się do nieznanego kandydata rządzącej partii, którego przywództwo postrzega jako zależne od Jarosława Kaczyńskiego. Jego zdaniem, Hołownia, jako niezależny kandydat z jasnymi zasadami moralnymi, ma szansę na realną zmianę w polskiej polityce i odejście od dotychczasowych praktyk.