Szokujące ograniczenia renty wdowiej: Dlaczego nie każda wdowa dostanie wsparcie?
2025-05-31
Autor: Magdalena
Nieakceptowalne przepisy renty wdowiej
Od 1 stycznia 2025 roku możliwe będzie składanie wniosków o tzw. rentę wdowią, jednak nowe regulacje przynoszą ze sobą kontrowersyjne zasady. Już w lipcu 2025 roku powinny odbyć się pierwsze wypłaty, ale nie każda wdowa lub wdowiec, którzy stracili małżonka, będą mogli na to liczyć.
Kto nie ma szans na finansowe wsparcie?
W myśl nowej ustawy, wdowa nie otrzyma renty, jeśli jej mąż porzucił ją dla innej kobiety, bez względu na to, czy formalnie się rozwiedli. Podobne zasady dotyczą również wdowców. Zaskakujące jest to, że również osoby w separacji nie mają szans na wsparcie. W obliczu tych surowych przepisów wielu ekspertów apeluje o pilną zmianę prawa.
Jakie zmiany w rencie wdowiej wprowadza nowa ustawa?
Nowe przepisy umożliwiają pobieranie kilku świadczeń emerytalno-rentowych jednocześnie, a renta wdowia ma obejmować różne formy wsparcia, w tym renty rodzinne oraz emerytury. Wdowy i wdowcy powyżej 60. (kobiety) lub 65. roku życia (mężczyźni) mogą ubiegać się o wsparcie, jednak muszą spełniać szereg warunków.
Niesprawiedliwość i apel ekspertów
Eksperci wskazują, że zasady przyznawania renty wdowej są nieproporcjonalne i krzywdzące dla wielu osób, które zaledwie formalnie pozostawały w związku małżeńskim przy zmieniających się realiach życiowych. Apelują oni o rewizję przepisów, aby objąć wsparciem „dyskryminowanych” wdowców i wdowy.
Weryfikacja małżeńskiej wspólnoty wciąż problematyczna
Interesujące pozostaje pytanie, w jaki sposób ZUS zamierza weryfikować wspólnotę małżeńską w przypadku śmierci jednego z małżonków. Czy świadkowie będą przesłuchiwani? Te rozwiązania mogą prowadzić do absurdów w egzekwowaniu przepisów.
Wnioski końcowe
Polscy ustawodawcy muszą wziąć pod uwagę głosy ekspertów i realia życiowe osób ubiegających się o rentę wdowi. System wsparcia powinien być sprawiedliwy i dostosowany do współczesnych zjawisk społecznych. Każda wdowa i wdowiec zasługują na godne życie, a obecne braki w przepisach tylko to utrudniają.