Piłka nożna. Sensacyjna porażka Barcelony. 47 strzałów na nic, 622 dni i koniec
2025-02-01
Autor: Anna
FC Barcelona Femeni, znana z dominacji w hiszpańskim futbolu, w sobotę doświadczyła szokującej porażki. Mecz z Levante, drużyną będącą na przedostatniej pozycji w tabeli, zakończył się niespodziewanym wynikiem 2:1 dla rywalek. Kibice na Estadi Johan Cruyff byli zszokowani, gdy Ewa Pajor, kluczowa zawodniczka, nie mogła wpłynąć na oblicze meczu, mimo wysiłków swojej drużyny.
Statystyki ponownie przemawiają na korzyść Barcelony, która oddała aż 47 strzałów, w tym 13 celnych, przy zaledwie sześciu próbach rywalek. Współczynnik xG (expected goals) wyniósł 5.11, co wskazuje na dominację zespołu, jednak to Levante zdobyło dwa gole, otwierając wynik w 50. minucie. Gdy na boisku pojawiły się gwiazdy takie jak Pajor, Alexia Putellas i Fridolina Rolfo, sytuacja nie uległa poprawie. Goście zwiększyli przewagę do 2:0, a stadion wstrzymał oddech w doliczonym czasie gry, gdy Ivonne Chacon zanotowała bramkę.
Mimo kontaktowego gola Rolfo w ostatniej minucie meczu, FC Barcelona Femeni poniosła pierwszą porażkę ligową od 622 dni. Ta niespodziewana strata punktów wstrząsnęła drużyną, która przed tym meczem pewnie pokonała Atletico Madryt oraz Real Madryt, co zdawało się zwiastować nieprzerwaną passę sukcesów.
Co więcej, ta porażka może mieć ogromne znaczenie dla przyszłości zespołu, który stanie przed wyzwaniami zarówno w lidze, jak i na arenie europejskiej. Kibice mają nadzieję, że Barbarka uda się szybko otrząsnąć po tej nieoczekiwanej porażce i powrócić na zwycięski szlak, aby udowodnić, że są w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. W obliczu tego rozczarowania, przyszłość drużyny staje pod znakiem zapytania.