Rozrywka

Piotr Mróz ostro krytykuje władze Polsatu: "To mnie smuci i przeraża!"

2025-01-27

Autor: Katarzyna

Piotr Mróz, aktor znany z serialu "Gliniarze" oraz zwycięzca programu "Taniec z gwiazdami", w najnowszym wywiadzie wyraził swoje niezadowolenie z powodu braku wykorzystania swojego potencjału przez władze Polsatu. "Jeśli wygrywam w Tańcu z gwiazdami z największą w historii różnicą głosów, a następnie wracam do swojego projektu i nie jestem w żaden sposób wykorzystany, nie rozumiem tego!" – podkreślił.

Mróz zaznacza, że mimo ogromnego sukcesu serialu "Gliniarze", który zdobywa serca widzów i osiąga wysoką oglądalność, nie dostrzega możliwości rozwoju w Polsacie. "Muszę skrytykować swoją stację, że w żaden sposób nie монetyzuje tego sukcesu. Cieszę się, że mam tam stałą pracę, ale czuję, że mój potencjał nie jest w pełni wykorzystany. To mnie smuci i przeraża!" – mówi.

Warto zauważyć, że Piotr Mróz nie odnosi się jedynie do swoich doświadczeń, ale także do sytuacji swoich kolegów z planu. W rozmowie z Maciejem Uchmańskim, podkreślił, że zespół aktorski ma ogromny potencjał, który nie jest wykorzystywany w innych projektach. "Nie mówię tylko o sobie, ale także o moich kolegach. Według mnie powinniśmy dostawać więcej możliwości" – dodał.

Dodatkowo, Mróz porównał sytuację do wyścigów Formuły 1, gdzie utalentowany bolid powinien brać udział w różnych wyścigach, a nie tylko w jednym. "To tak, jakby mieć Adama Małysza w drużynie, a wystawiać na mistrzostwa przeciętnego skoczka narciarskiego. Tego nie rozumiem!" – stwierdził. Przyznał, że jeśli byłby osobą decyzyjną, opierałby swoje decyzje wyłącznie na liczbach i wynikach.

Piotr Mróz zdobył popularność dzięki występom w "Gliniarzach" oraz programach rozrywkowych, takich jak "Taniec z gwiazdami". Jego kontrowersyjne wypowiedzi na temat wiary oraz relacji z innymi celebrytami, w tym Kubą Wojewódzkim, przyciągają uwagę mediów, a jego szczerość wobec osobistych przekonań sprawia, że jest postacią wyrazistą na polskiej scenie medialnej. Czy jego publiczna krytyka wpłynie na przyszłość zawodową? Czas pokaże.