PiS w trudnej sytuacji z Trumpem. Co dalej?
2025-02-20
Autor: Marek
Polska Zjednoczona Prawica (PiS) znajduje się w skomplikowanej sytuacji związanej z nową administracją Donalda Trumpa. - Trump zmusza nas do zrobienia rozkroku - przyznaje były wiceminister z ramienia PiS. W ostatnich latach partia jednoznacznie rozwijała relacje z amerykańskimi Republikanami, kibicując Trumpowi w starciach z demokratycznymi kontrkandydatami, zwłaszcza z Kamalą Harris.
Obecnie, w obliczu rosnącej retoryki Trumpa, który krytycznie podchodzi do Europy i wykorzystuje sformułowania Kremla w kontekście konfliktu na Ukrainie, PiS zmuszony jest do przemyślenia swojej strategii politycznej. - W obliczu rozmów USA z Rosją, partia staje przed trudnym dylematem - mówi anonimowy polityk z PiS. Warto zauważyć, że PiS jednocześnie wspiera wiceprezydenta USA, J.D. Vance'a, który ostro krytykował Europę Zachodnią za stanowisko wobec zbrojeń.
- Trump ma rację, gdy domaga się większej odpowiedzialności od Europy w kwestiach bezpieczeństwa. Chociaż wykonaliśmy już w Brukseli wiele kroków, aby zwiększyć wydatki obronne, wciąż napotykamy opór ze strony europejskich liderów - dodaje polityk PiS.
PiS wykorzystuje sytuację międzynarodową, aby zakwestionować europejskie elity, które od dłuższego czasu były wspierane przez administrację Joego Bidena. Po wyborach w USA i początku kadencji Trumpa partia zauważyła, że może to być czas na zmiany. - Niestety, sytuacja geopolityczna jest bardzo niestabilna, co zmusza nas do nieustannego dostosowywania się i ciągłego analizowania naszych działań - kontynuuje polityk.
Nie wszyscy w PiS jednak podzielają entuzjazm dla Trumpa. Głos w tej sprawie zabrał jeden z posłów, który zauważa, że postawa byłego prezydenta jest problematyczna - działa on tak, jakby chciał słuchać tylko jednej strony konfliktu, co jest szczególnie niebezpieczne w kontekście międzynarodowych napięć.
W kontekście nadchodzących wyborów każda decyzja PiS będzie miała daleko idące konsekwencje. Czy partia znajdzie sposób na wyjście z tej trudnej sytuacji i nawiązanie zrównoważonej relacji zarówno z USA, jak i z Europą? Odpowiedź na to pytanie może przesądzić o przyszłości PiS na polskiej scenie politycznej.