Sport

PKOl reaguje na kontrowersje - co tak naprawdę się dzieje?

2024-09-11

Autor: Agnieszka

Polski Komitet Olimpijski (PKOl) wystosował oświadczenie w odpowiedzi na doniesienia tygodnika "Polityka", które doprowadziły do narastających spekulacji na temat nieprawidłowości finansowych oraz relacji między PKOl a sponsorem, marką Adidas.

Ostatnie raporty wskazują, że przywódcy PKOl, w tym sekretarz generalny Marek Pałus oraz rzeczniczka prasowa Katarzyna Kochaniak-Roman, mają zarabiać znacznie więcej niż przeciętny Polak, co budzi wiele kontrowersji. "Polityka" doniosła, że oboje mogą inkasować miesięcznie ponad 50 tysięcy złotych, co stało się przedmiotem publicznej krytyki.

Tygodnik wskazał również na dochodzenia prowadzone przez Krajową Administrację Skarbową (KAS), które mają na celu zbadanie ewentualnych nieprawidłowości związanych z umowami sponsorskim. Po awansie Radosława Piesiewicza na stanowisko prezesa PKOl, przychody jego spółki wzrosły znacznie, co zrodziło pytania o źródło tego wzrostu.

PKOl zdecydował się na publiczną odpowiedź, w której zaprzecza większości twierdzeń zawartych w artykule "Polityki". W oświadczeniu zaznaczono, że przedstawione informacje zawierają szereg nieprawdziwych stwierdzeń, w tym te dotyczące rzekomych kontroli oraz wysokości wynagrodzeń. PKOl podkreśla, że jako instytucja działa zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami rzetelności i przejrzystości.

"Z amountu wydatków na zarządzanie wynika, że członkowie zarządu nie osiągają zarobków w wysokości podawanej w publikacjach i wszelkie podejrzenia dotyczące korupcji czy nepotyzmu są bezpodstawne" - brzmi część oświadczenia.

W obliczu rosnącej fali krytyki, PKOl zaplanował konferencję w drugiej połowie września, gdzie prezes Piesiewicz ma odpowiadać na pytania mediów dotyczące tych kontrowersji, a także przedstawić szczegółową analizę współpracy z marką Adidas oraz innych sponsorów.

Sytuacja wokół PKOl staje się coraz bardziej napięta, a wiele osób zastanawia się, czy te oskarżenia mogą wpłynąć na wizerunek polskiego sportu przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. Wszyscy z niecierpliwością oczekują na rozwój wydarzeń oraz na odpowiedzi instytucji, które powinny rozwiać wszystkie wątpliwości.