
Plan Trumpa dla ropy naftowej. Trzy przeszkody, które mogą zrujnować jego ambitne plany
2025-03-29
Autor: Magdalena
W obliczu rosnących zawirowań na rynku ropy naftowej, były prezydent USA Donald Trump snuje plany, które mają na celu zmniejszenie inflacji i zwiększenie dominacji Ameryki na globalnym rynku. Jednym z kluczowych aspektów jest obniżenie cen ropy, co miałoby wpłynąć na wydatki amerykańskich gospodarstw domowych oraz zdynamizować przemysł naftowy w USA.
Jednakże, realizacja tych planów nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Eksperci wskazują na trzy główne przeszkody, które mogą zniweczyć ambicje Trumpa.
Pierwsza przeszkoda: Relacje z Arabią Saudyjską
Pierwszą z nich jest ostrożność w relacjach z Arabią Saudyjską. Trump zdaje sobie sprawę, że zbyt ostre działania mogą zrazić do siebie Riyad, z którym USA mają długoletnie powiązania. Niektórzy doradcy Trumpa sugerują, że Saudi mogą skompensować niższe ceny ropy, odkupywując swoje zasoby i wspierając amerykański rynek.
Druga przeszkoda: Obawy producentów ropy łupkowej
Drugą przeszkodą są obawy producentów ropy łupkowej. Aktulane zawirowania gospodarcze oraz niepewność dotycząca polityki administracji Trumpa sprawiają, że wiele firm z sektora naftowego wstrzymuje się z zwiększaniem produkcji. Według raportów, firmy te postrzegają obecne warunki jako 'katastrofę', a w obliczu niskich cen ropy, planują redukcję wydatków inwestycyjnych na lata 2025 i 2026.
Trzecia przeszkoda: Niestabilność geopolityczna na Bliskim Wschodzie
Trzecim kluczowym wyzwaniem jest niestabilność geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Każde napięcie, takie jak ostatnie ataki Huti, może mieć bezpośredni wpływ na ceny ropy. Dodatkowo, w ostatnich dniach ceny surowca wzrosły po zapowiedzi Trumpa dotyczącej możliwych sankcji na kraje kupujące wenezuelską ropę.
W kontekście globalnym warto zwrócić uwagę na Kanadę, która może stać się strategicznym partnerem Trumpa. Jeśli nowy premier Kanady, Mark Carney, zdecyduje się na zwiększenie dostaw ropy do USA, może to złagodzić niektóre napięcia i pomóc w obniżeniu cen. Kanada już produkuje 6 milionów baryłek dziennie, a jej stabilne dostawy mogą być kluczem do sukcesu planów Trumpa.
W świetle tych wyzwań, jasne jest, że chociaż Trump miewa ambitne plany dotyczące rynku ropy, ich realizacja jest obarczona wieloma niewiadomymi. Czas pokaże, czy były prezydent będzie w stanie pokonać te przeszkody i wprowadzić swoje koncepcje w życie, czy może czeka go rozczarowanie.