Polacy odkryli sposób na zarobek na grafenie: Zastosowanie, które zaskoczyło wszystkich!
2025-02-05
Autor: Marek
W obliczu trudności w branży motoryzacyjnej polska firma NanoSphere, założona przez Piotra Kiljańczyka, przekształca innowacje w realne zyski dzięki zastosowaniu grafenu. Choć historia zaczęła się od niezrealizowanego projektu elektrycznej Syreny NIXI, przyszłe sukcesy były napędzane ciężką pracą oraz kreatywnością zespołu.
NanoSphere, międzynarodowy producent farb, rozpoczął działalność w 2019 roku i od 2023 roku notuje zyski. Po dwóch latach intensywnego testowania i rozwoju, firma wprowadziła na rynek unikalną farbę antykorozyjną opartą na grafenie, której innowacyjne właściwości urzekły największe koncerny motoryzacyjne, takie jak BMW, Mercedes, Volkswagen i Ford. W 2024 roku NanoSphere wyprodukowała 90 ton tej farby, malując 7,6 miliona części samochodowych.
35-letni Piotr Kiljańczyk, który miał trudności na początku swojej kariery, przekształcił swoje doświadczenia w sukces. Swoją przygodę zawodową rozpoczął w firmie zajmującej się pozyskiwaniem funduszy unijnych, a później rozwijał projekt elektrycznej Syreny. Problemy z realizacją tego przedsięwzięcia nie zniechęciły go, lecz zainspirowały do stworzenia NanoSphere, co przyniosło nieoczekiwane korzyści.
Warto zaznaczyć, że grafen to materiał, który ma potencjał zrewolucjonizować nie tylko branżę motoryzacyjną, ale także wiele innych sektorów, jak elektronika, medycyna czy budownictwo. Jego niezwykłe właściwości fizyczne, w tym lekkość, wytrzymałość oraz doskonała przewodność, sprawiają, że można go wykorzystać w różnych innowacyjnych produktach.
Znakomitą decyzją Kiljańczyka było zaproszenie do zespołu specjalistów, którzy wnieśli wiedzę techniczną i doświadczenie w branży. Dr hab. inż. Wojciech Moćko oraz jego zespół z Instytutu Transportu Samochodowego odegrali kluczową rolę w opracowaniu nowych rozwiązań, co przyczyniło się do szybkiego wprowadzenia do produkcji.
Choć NanoSphere radzi sobie doskonale, przedsiębiorstwo nie unika wyzwań. Branża motoryzacyjna stoi obecnie przed trudnościami związanymi z kryzysem, dlatego firma planuje dalszy rozwój, wdrażając innowacyjne produkty. Kiljańczyk ma nadzieję, że ich elastyczność oraz model działania jako start-up pozwoli im na szybkie dostosowanie się do zmieniających się warunków rynkowych.
Przyszłość NanoSphere maluje się w jasnych barwach, a zyski mogą wzrosnąć o 10-15% w 2025 roku, a to wszystko dzięki ekscytującym innowacjom opartym na grafenie. Każdy krok w kierunku dalszego rozwoju to krok w stronę kolejnej rewolucji w przemyśle motoryzacyjnym!