Polacy stracili wiarę w państwowy system zdrowia. Coraz więcej osób wybiera prywatne usługi medyczne
2025-02-02
Autor: Michał
Z danych PwC wynika, że wydatki na prywatną opiekę zdrowotną rosną w Polsce w tempie 10% rocznie, w przeciwieństwie do 8% w sektorze publicznym. To z jednej strony obraz wzbogacenia się społeczeństwa, które pragnie lepszej jakości usług, z drugiej jednak wielu Polaków wybiera prywatną opiekę nie z powodu luksusu, lecz z powodu niewydolności systemu publicznego. Czas oczekiwania na wizyty lekarskie osiągnął alarmujący poziom – w październiku i listopadzie 2024 roku wynosił średnio 4,2 miesiąca, co jest najgorszym wynikiem od 12 lat.
Eksperci mówią stanowczo, że obecny system zdrowia jest dramatycznie niedofinansowany. "Kolejki do specjalistów wydłużyły się o 70% w ciągu ostatnich dwóch lat", wskazuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich. Do tego dochodzi zjawisko "długu zdrowotnego" powstałego podczas pandemii, kiedy wiele poradni było zamkniętych, co wzmogło problem kolejek.
Polacy przywykli do kryzysu w ochronie zdrowia, co sprawia, że nawet państwowe instytucje zaczynają oferować swoim pracownikom prywatne ubezpieczenia zdrowotne. W związku z tym, w 2023 roku 79% dorosłych Polaków oceniło system ochrony zdrowia negatywnie.
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster wynika, że 66% Polaków ma negatywne zdanie na temat aktualne stanu usług zdrowotnych, a 72,8% Polaków popiera obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze. "Nie chcemy nadwyrężać systemu, który i tak nie działa", mówi jeden z uczestników badania.
Niezadowolenie z usług medycznych nie jest odosobnionym przypadkiem. Podobne tendencje można zaobserwować w sektorze edukacji. W 1998 roku dzieci uczęszczające do szkół niepublicznych stanowiły jedynie 0,5% uczniów w Polsce, a w 2023 roku ich udział wzrósł do 7,8%. W większych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków, odsetek ten sięga 20%.
Eksperci zwracają uwagę, że rosnąca liczba uczniów w szkołach prywatnych jest symptomem niedopasowania jakości publicznych placówek do oczekiwań rodziców. "Polska szkoła wciąż opiera się na autorytarnym modelu nauczania, zamiast rozwijać umiejętności praktyczne dzieci", podkreśla Paweł Dobrowolski, analityk. Wobec tego, wielu rodziców decyduje się na wysyłanie dzieci do szkół niepublicznych, widząc w tym jedyną możliwość zapewnienia lepszej jakości edukacji.
Zarówno w sektorze zdrowia, jak i edukacji ujawnia się kluczowy problem - brak odpowiednich regulacji, co prowadzi do rosnących nierówności. "Regulatorzy muszą zapewnić dostęp do edukacji i leczenia wszystkim, niezależnie od statusu majątkowego", mówi prof. Ryszard Szarfenberg z Uniwersytetu Warszawskiego. System potrzebuje reform, aby naprawić jego niewydolność.
Pytanie brzmi: czy tak silne odejście od publicznych usług to dobry trend? Odpowiedź na to pytanie wydaje się skomplikowana, ale jedno jest pewne - Polacy domagają się pilnych zmian.