Czy chińskie marki to zwiastun rewolucji w polskim rynku motoryzacyjnym?
2025-07-26
Autor: Jan
Chińskie auta zdobywają Polskę!
Analiza rynku chińskich samochodów w Polsce, przeprowadzona przez firmę AutoDNA, ukazuje dynamiczne zmiany w tej branży. Choć chińskie marki stają się coraz bardziej popularne, ich wpływ na rynek wciąż budzi wiele emocji.
Wzrosty i spadki: Kto rządzi na polskich drogach?
Z danych IBRM SAMAR wynika, że dziewięć na dziesięć klientów odwiedzających chińskie salony to osoby, które wcześniej nie mogły pozwolić sobie na nowy samochód. W rezultacie, marki takie jak Toyota czy Volkswagen na razie nie obawiają się o spadek sprzedaży. Chińczycy walczą głównie o klientów między sobą.
W zeszłym roku marką dominującą na polskim rynku chińskim była MG, jednak obecne dane pokazują, że to pozycja coraz bardziej zagrożona przez koncern Chery, właściciela Omody i Jaecoo. Ich spektakularne wzrosty rejestracji przyprawiają o zawrót głowy – Omoda zyskała 203%, a Jaecoo aż 407%!
Rynek dwóch prędkości: Pierwsza i druga liga chińskich marek
W Polsce możemy już zaobserwować wyraźny podział na marki pierwszej i drugiej ligi. Omoda i Jaecoo, które zadebiutowały niedawno, wdarły się do czołówki sprzedaży, podczas gdy Forthing i Dongfeng, mimo że oficjalnie wystartowały później, ciężko walczą o pozycję. Ich oferta, jak instalacja gazowa za 1 zł, może jednak przyciągnąć nowe zainteresowanie.
Najpopularniejsze modele: Kto na szczycie rankingu?
W coraz bardziej konkurencyjnej stawce dominuje MG HS, ale jego przewaga nad Omodą i Jaecoo topnieje. Z danych wynika, że BAIC Beijing 5 również zyskuje na popularności, kusząc świeżymi ofertami i promocyjnymi warunkami.
Kowalscy właśnie odkrywają chińskie auta!
Duże zainteresowanie chińskimi pojazdami nie jest przypadkiem. W pierwszej połowie roku zarejestrowano 11 775 sztuk aut spalinowych, co stanowi 68% ogólnej liczby rejestracji. Popularność wzbudzają także hybrydy oraz elektryki, z których każda znalazła swoje miejsce w polskich domach.
Co ciekawe, aż 52,6% nowych rejestracji chińskich aut pochodzi od klientów prywatnych, a nie biznesowych. To może oznaczać, że chińskie marki skutecznie przyciągają tych, którzy wcześniej wybierali jedynie rynek wtórny.
Co nas czeka w przyszłości?
Wielu ekspertów zastanawia się, czy chińskie marki w Polsce mogą przetrwać próbę czasu i utrzymać swoje wyniki. Czy zaproponowane przez nie innowacje i promocyjne oferty przyciągną kolejnych klientów? Na pewno warto obserwować tę szybko rozwijającą się gałąź rynku motoryzacyjnego!