Polacy w szoku: Wzrost rachunków za ogrzewanie nawet o 86%!
2025-10-29
Autor: Tomasz
To, co nadchodzi, z pewnością przerazi każdego Polaka! Nowe taryfy zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki wskazują na zaskakujący wzrost cen ogrzewania systemowego. Średnio o 86% w porównaniu do ubiegłego sezonu – tak drastyczne zmiany mogą uderzyć w portfele milionów obywateli.
Z czego wynika ten szokujący wzrost? Przede wszystkim jest to efekt wygaśnięcia rządowego mechanizmu dopłat, który obowiązywał do 1 lipca 2025 roku. Wiele osób korzystających z ciepła systemowego może się spodziewać, że ich dotychczasowe rachunki skoczą w górę.
Dlaczego tak drogo?
Na wzrost cen wpływ mają także unijne przepisy, które szczególnie dotykają polski rynek ciepłowniczy. W 2023 roku aż 55,6% ciepła w Polsce było wytwarzane z węgla kamiennego, co wiąże się z wysokimi kosztami związanymi z opodatkowaniem ETS. To tylko podnosi ceny i frustruje konsumentów.
Bon ciepłowniczy na ratunek?
W obawie przed falą złości społeczeństwa, rząd Donalda Tuska postanowił wprowadzić bon ciepłowniczy. Otrzymanie wsparcia będzie jednak uzależnione od spełnienia określonych kryteriów dochodowych oraz ceny ciepła. Kwoty wsparcia mogą wynieść od 500 do nawet 3500 zł!
Wstępne szacunki wskazują, że realizacja tego programu przez 1,5 roku pochłonie budżet państwa 900 milionów złotych. Bon ciepłowniczy ma być wypłacany w drugiej połowie 2025 roku oraz przez cały rok 2026, z opcją rozliczenia do końca 2031 roku.
Jakie wsparcie otrzymasz?
Przykładowo, odbiorcy płacący od 170 do 200 zł za GJ mogą liczyć na wsparcie do 1 tys. zł rocznie. Ci, którzy płacą od 200 do 230 zł za GJ, mogą otrzymać do 2 tys. zł, a osoby płacące powyżej 230 zł – aż do 3,5 tys. zł!
Jak podkreśla minister energii Miłosz Motyka, rząd jest zobowiązany do zapewnienia niskich cen energii elektrycznej i ciepła. Przyszłość wydaje się jednak niepewna, a Polacy muszą być gotowi na nadchodzące zmiany w swoich rachunkach.