Kraj

Polska 2050 żąda wicepremiera! Czy to koniec koalicji?

2025-10-08

Autor: Agnieszka

Polska 2050 wstrząsa polityką

Na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie Szymon Hołownia zdecydowanie zaprzeczył doniesieniom o ewentualnym odejściu posłów z ugrupowania. Podkreślił, że takie wydarzenie mogłoby zadecydować o końcu obecnej koalicji.

Marszałek Sejmu i jego politycy zaczynają domagać się zmiany umowy koalicyjnej – w tym wprowadzenia stanowiska wicepremiera. W tej sprawie swoje zdanie wyraziła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy.

Dziemianowicz-Bąk: "To nie czas na szantaż"

Minister Dziemianowicz-Bąk stwierdziła, że wzrost napięcia w koalicji to zły omen dla Polski. Jej zdaniem, zamiast spekulacji na temat wicepremiera, powinniśmy skupić się na kluczowych sprawach dla obywateli.

Odpowiadając na pytania, przyznała również, że gdyby była zapytana o to, czy Polska 2050 powinna mieć wicepremiera, jej odpowiedź byłaby obojętna. Podkreśliła, że nie ma to znaczenia dla jakości koalicji.

Czy koalicja w kryzysie?

Dziemianowicz-Bąk przypomniała, że w umowie koalicyjnej przewidziano, że po dwóch latach marszałkiem Sejmu ma być Włodzimierz Czarzasty, a nie wicepremier z Polski 2050. "Nie wiem, dlaczego te żądania się pojawiają, skoro to Polska 2050 podjęła decyzje podczas negocjacji" – dodała.

"Szantaż nie jest odpowiednią strategią"

Minister wyraziła swoje niezrozumienie wobec działań Hołowni, który z jednej strony twierdzi, że wszystko jest ustalone, a z drugiej pojawiają się groźby. Dziemianowicz-Bąk stanowczo zaznaczyła, że szantaż nie jest najlepszym sposobem na renegocjację umowy.

Krytyka działań koalicyjnych partnerów

Odnosiła się także do komentarzy Agnieszki Buczyńskiej z partii Hołowni, która w mediach zapowiedziała trudności z poparciem Czarzastego. To pokazuje, że w koalicji panuje niepewność i rywalizacja.

"Umowy powinny być przestrzegane, a jeśli trzeba je renegocjować, to powinno się to robić uczciwie, a nie przez szantaż" – skomentowała Dziemianowicz-Bąk.

Niepewna przyszłość koalicji

Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że grożenie i manipulacje nie sprzyjają zdrowym relacjom w rządzie. "Sposób, jaki jest wykorzystywany teraz przez niektóre osoby, wiadomo jest po prostu niepoważny" – dodała.

Jakie będą dalsze losy koalicji i jej wewnętrzne napięcia? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – stawka jest ogromna!