Technologia

Polska energetyka staje na krawędzi - tylko jeden krok dzieli nas od stabilności!

2024-10-23

Autor: Tomasz

Polska energetyka może wkrótce doświadczyć dekady spokoju, ale tylko jeśli rozwiążemy kluczowy problem finansowy związany z utrzymaniem istniejących elektrowni. Dr hab. inż. Stanisław Tokarski, profesor w Głównym Instytucie Górnictwa, podkreśla, że w ciągu najbliższych 10 lat nie ma ryzyka związanego z deficytem mocy dyspozycyjnych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym, pod warunkiem znalezienia odpowiedniego finansowania dla elektrowni węglowych.

Tokarski wskazuje, że Polska stawia na rozwój mocy gazowych, ale przekonuje, że potrzebne są jedynie aktualnie prowadzone inwestycje, a nowe źródła nie są konieczne. Węgiel wciąż odgrywa kluczową rolę w polskim miksie energetycznym, szczególnie przed uruchomieniem pierwszej elektrowni jądrowej, planowanej na 2035 rok. "Bez węgla nie możemy zadebiutować z atomem", zaznacza ekspert.

Przewiduje się, że wiele bloki węglowe stracą wsparcie finansowe z rynku mocy w połowie 2025 roku, co może zwiększyć ryzyko dla stabilności systemu, jeśli nie zostaną opracowane nowe mechanizmy do ich finansowania. Tokarski podkreśla, że konieczne jest wprowadzenie nowych regulacji dotyczących składowania CO2, by rozwijać technologię CCS (wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla).

"Obecnie w Polsce nie mamy jeszcze potrzeby budowy nowych bloków gazowych" - mówi profesor. Jego zdaniem najpierw powinny zostać zapewnione odpowiednie moce dyspozycyjne z istniejących elektrowni węglowych, zanim Polska w pełni przejdzie na moce gazowe. Sytuacja na rynku CO2, w której ceny emisji stale się zmieniają, wprowadza niepewność, uniemożliwiając podejmowanie decyzji inwestycyjnych w technologie CCS.

W obliczu tych wyzwań, Tokarski zaleca, aby Polska skupiła się na istniejących blokach węglowych i ich modernizacji zamiast podejmowania ryzykownych inwestycji w nowe technologie. Twierdzi, że przyszłość polskiej energetyki zależy od współpracy różnych sektorów - energetyki, przemysłu budowlanego i lokalnych społeczności - w celu zapewnienia zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego podejścia do ochrony środowiska.

Czas pokaże, czy Polska rzeczywiście stanie na czołowej pozycji w transformacji energetycznej, czy ryzykowna walka pomiędzy węglem a gazem utworzy nieprzewidywalne problemy. Jakie są Twoje opinie na temat przyszłości energetyki w Polsce? Czy CCS to rozwiązanie na miarę XXI wieku w walce z kryzysem klimatycznym?