Kraj

Polska Flota Podwodna w Kłopotach: Czy Zmiany Są Możliwe?

2025-06-09

Autor: Piotr

Polska, mimo początkowych obietnic rządowych, stoi przed wielkim wyzwaniem w sprawie zakupu nowoczesnych okrętów podwodnych. Wesele z tego nie jest optymistyczne — do końca roku nie podpisano jeszcze umowy, a nawet nie ma pewności, że wybór dostawcy nastąpi w tym roku.

Wicepremier i minister obrony, Władysław Kosiniak-Kamysz, obiecał na końcu ubiegłego roku, że "program +Orka+ to dla nas sprawa honoru". Mimo ambitnych planów, obecna sytuacja staje się coraz bardziej niepewna. Bez właściwej komunikacji z potencjalnymi dostawcami, rozpoczęcie negocjacji w tej sprawie pozostaje w sferze marzeń.

Okręty podwodne stanowią kluczowy element polskiej marynarki wojennej, jednak pierwsze próby ich zakupu były podejmowane już na początku poprzedniej dekady. Obecnie w polskiej flocie pozostaje zaledwie jeden okręt, którego możliwości bojowe budzą wątpliwości. Sytuacja staje się z każdym dniem coraz bardziej dramatyczna.

W sprawie nacisku na modernizację floty, 4 czerwca 2025 roku, była załoga ORP Sokół, jednego z wycofanych ostatnio okrętów, wystosowała list otwarty do premiera i ministra obrony. Ostrzegli w nim przed możliwymi konsekwencjami niepodjęcia szybkich działań.

Na reakcję ministra obrony z pewnością będziemy musieli jeszcze poczekać. Zapewniono jedynie, że po zakończeniu konsultacji międzynarodowych zainicjowane zostaną działania na rzecz pozyskania nowych okrętów. Jak zaznaczone, celem ma być podjęcie decyzji, która będzie oparta na rzeczywistych zdolnościach operacyjnych, a nie na pustych deklaracjach.