Polska ustanawia Dzień Pamięci, Ukraina w oburzeniu! Co dalej z relacjami obu krajów?
2025-07-02
Autor: Agnieszka
Polska pamięta, Ukraina protestuje!
5 czerwca Sejm przyjął kontrowersyjną ustawę, która ustanawia 11 lipca jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. Tuż po podpisaniu ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę, nowe święto wzbudziło wiele emocji.
W dokumencie podkreślono, jak tragiczne w skutkach były zbrodnie, które miały miejsce w latach 1939-1946, gdzie ukraińscy nacjonaliści z OUN i UPA zbrojnie atakowali Polaków, mordując ponad sto tysięcy osób, głównie mieszkańców wsi. Lipiec 1943 roku, a w szczególności słynna "krwawa niedziela" 11 lipca, to symboliczne daty, które na zawsze zapisały się w historii obu narodów.
Ukraina: To nie sprzyja pojednaniu!
Reakcja Ukrainy była natychmiastowa. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy ostro skrytykowało decyzję Sejmu, wskazując, że ustanowienie tego dnia jako święta pamięci jest sprzeczne z ideą dobrosąsiedzkich relacji.
"Takie jednostronne działania mogą pogłębiać istniejące napięcia, zamiast sprzyjać porozumieniu, nad którym pracujemy razem od dłuższego czasu" – napisano w ich oświadczeniu, podkreślając znaczenie wspólnej pracy nad pamięcią historyczną obu krajów.
Co dalej? Apele o dialog!
W obliczu tej sytuacji ukraińskie MSZ zaapelowało do Polski o uważne rozważenie swoich kroków, aby nie dopuścić do zaostrzenia relacji. Dalsze działania w tej sprawie będą świadczyć o sile lub słabości współpracy między Polską a Ukrainą.
Czy oba kraje znajdą wspólną płaszczyznę do dialogu, czy też nadchodzące miesiące przyniosą tylko więcej kontrowersji? Czas pokaże!