Polska w centrum uwagi zagranicznych mediów: SpaceX i Musk "dosłownie nas zbombardowali"
2025-02-20
Autor: Andrzej
Cały świat śledzi wydarzenia w Polsce związane z rakietą Falcon 9. O szczątkach rakiety, które spadły na nasze terytorium podczas niekontrolowanej deorbitacji, informowały największe media, w tym BBC, CBS, Reuters i Daily Mail.
Astrofizyk Dr Jonathan McDowell w rozmowie z BBC zauważył, że pozostałości Falcona 9 mogły również trafić do Ukrainy, co podkreśla ryzyko związane z coraz częstszymi awariami silników rakiet SpaceX. "To już czwarty incydent, który budzi obawy" - dodaje.
Reakcje w Polsce są jednoznaczne: dziennikarz kosmiczny Krzysztof Kurdyła na Twitterze napisał, że "SpaceX dosłownie nas zbombardowało". Przyznał, że w miarę wzrostu liczby startów rakiet, podobne incydenty mogą się zdarzać coraz częściej.
Karol Wójcicki z fanpage'a "Z głową w gwiazdach" podkreślił, że deorbitacje powinny odbywać się nad oceanem i że upadek szczątków na polski grunt świadczy o utracie kontroli przez SpaceX, co później potwierdziła Polska Agencja Kosmiczna.
Wydarzenia z 31 października przyciągnęły uwagę mediów, z poranną deorbitacją drugiego stopnia rakiety Falcon 9, obserwowaną nad Polską przed godziną 6. Tego dnia w różnych lokalizacjach znaleziono trzy zbiorniki COPV, które potwierdzają, że szczątki nie spaliły się całkowicie.
Warto przypomnieć, że podobne znalezisko miało miejsce w 2021 roku w Stanach Zjednoczonych, gdy szczątki Falcona 9 lądowały w równie niebezpieczny sposób.
Pojawiły się również pytania o odpowiedzialność cywilną w przypadku szkód. Na szczęście nie odnotowano żadnych obrażeń w związku z opadłymi szczątkami, co jednak stawia pytanie: co, gdyby spadły na zabudowania lub, co gorsza, na ludzi?
Agnieszka Gapys, rzeczniczka POLSA, tłumaczy, że według prawa międzynarodowego kraj, który wyniósł obiekt kosmiczny, jest odpowiedzialny za wszelkie szkody wyrządzone przez jego upadek.
Konwencja o międzynarodowej odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez obiekty kosmiczne z 1972 roku dokładnie to reguluje. To z pewnością wywoła wiele dyskusji na temat bezpieczeństwa misji kosmicznych i odpowiedzialności w erze komercyjnych lotów.