Polska w Ogniach Kryzysu: MFW Ostrzega Przed Nadchodzącymi Zagrożeniami
2024-08-12
Autor: Michał
Presja płacowa w Polsce może skłonić firmy do przerzucania wyższych kosztów pracy na ceny detaliczne, zamiast ich absorbowania. Geoff Gottlieb z Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) wyraził swoje obawy w wywiadzie dla Bloomberga. Dodał, że taki rozwój sytuacji może jeszcze bardziej opóźnić osiągnięcie celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego (NBP), który wynosi 2,5% z tolerowanym przedziałem wahań od 1,5% do 3,5%.
Ryzyko inflacyjne nadal wysokie
Geoff Gottlieb zauważył również, że dalsze łagodzenie polityki pieniężnej powinno być rozważane ostrożnie. MFW wyraziło obawy, że brak obniżek stóp procentowych może stworzyć ryzyka dla gospodarki Polski, szóstej co do wielkości w Unii Europejskiej. Ekonomiści z Citigroup i PKO BP podzielili się podobnymi obawami, zaznaczając, że niekorzystna polityka monetarna może zahamować ożywienie gospodarcze.
Prezes NBP, Adam Glapiński, stwierdził na początku lipca, że obniżki stóp procentowych nie będą możliwe aż do 2026 roku z powodu ryzyka związanego ze stabilnością cen. Ta ocena została później zakwestionowana przez kilku członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP), nawet przez osoby uznawane za stronników Glapińskiego. Mimo jastrzębiego stanowiska prezesa NBP, rynkowe oczekiwania na obniżki stóp procentowych wzrosły, także w Polsce, na skutek gorszych danych gospodarczych z USA.
Wzrost płac i jego skutki
Gottlieb zauważył, że dynamika wzrostu płac w Polsce pozostaje wyjątkowo silna mimo przyspieszającej gospodarki. Tempo wzrostu płac w Polsce jest dwucyfrowe, co głównie wynika z „ciasnego rynku pracy” oraz decyzji administracyjnych, takich jak podwyżki płacy minimalnej czy podwyżki w sferze budżetowej. Taki stan rzeczy może prowadzić do spirali płacowo-cenowej, gdzie rosnące koszty firm są przerzucane na klientów, co z kolei zwiększa popyt na wyższe wynagrodzenia i koszty prowadzenia działalności.
Radykalne zmiany w polityce fiskalnej
Międzynarodowy Fundusz Walutowy z zadowoleniem przyjął decyzję premiera Donalda Tuska o zakończeniu tymczasowych tarcz inflacyjnych, takich jak przywrócenie 5% stawki VAT na żywność i częściowe odmrożenie cen energii. Choć ta decyzja tymczasowo zwiększyła inflację, MFW uważa, że jest konieczna dla przyszłej stabilności.
Jednakże, polityka fiskalna w Polsce nadal jest luźna, a nowe wydatki jak renta wdowia czy „babciowe” stanowią dodatkowe obciążenie. MFW zalecił Polsce przygotowanie polityk, które można szybko aktywować w przypadku przyszłych wstrząsów ekonomicznych, oferując tymczasową ulgę najbardziej narażonym gospodarstwom domowym.
MFW podkreślił również potrzebę stworzenia jasnego i wiarygodnego planu na rzecz zmniejszenia deficytu budżetowego, co pomogłoby zwiększyć zaufanie rynku finansowego. Przewiduje się, że deficyt fiskalny Polski wyniesie w tym roku 5,3% PKB i zmniejszy się do 4,5% w 2025 roku.
Wyższe wydatki na obronę i ich konsekwencje
Rosnące wydatki na obronę w Polsce oraz innych krajach prawdopodobnie będą cechą stałą budżetów rządowych w przyszłości. Gottlieb zaznaczył, że takie długotrwałe wzrosty wydatków powinny być równoważone oszczędnościami w innych częściach budżetu, aby uniknąć stale rosnącego zadłużenia i zapewnić ich trwałość.