Polski ksiądz produkował narkotyki w Austrii – będą surowe konsekwencje!
2024-07-27
Autor: Tomasz
Polski ksiądz produkował narkotyki w Austrii – będą surowe konsekwencje!
W piątek austriacki dziennik "Der Kurier" poinformował, że polski ksiądz, pochodzący z archidiecezji warszawskiej, został zatrzymany w środę w miejscowości Waldviertel w Dolnej Austrii. Duchowny miał złamać austriacką ustawę antynarkotykową, produkując i dystrybuując twarde narkotyki.
Kuria diecezji St. Poelten natychmiast poinformowała odpowiedzialnego arcybiskupa, który ma podjąć dalsze kroki w tej sprawie. Rzecznik arcybiskupa metropolity warszawskiego, ks. Przemysław Śliwiński, potwierdził, że archidiecezja otrzymała informację od kurii w St. Poelten.
Kluczowe działania prawno-kanoniczne?
Ks. Śliwiński przekazał, że w porozumieniu z diecezją w St. Poelten zostaną podjęte konieczne działania prawno-kanoniczne. Zatrzymanie duchownego zszokowało społeczność kościelną, która teraz stoi przed wyzwaniem zaradzenia tej sytuacji.
Podwójne życie duchownego? Nowe fakty wychodzą na jaw!
Według nieoficjalnych źródeł, ksiądz mógł prowadzić podwójne życie. W międzynarodowej prasie pojawiły się spekulacje na temat rzekomych powiązań duchownego z lokalnymi gangami narkotykowymi. To może tłumaczyć skalę jego działalności przestępczej.
Społeczność w szoku – co dalej?
Zatrzymanie księdza wywołało falę oburzenia zarówno w Austrii, jak i w Polsce. Wierni z parafii, gdzie duchowny służył, są w szoku i domagają się wyjaśnień. Rodzina zatrzymanego księdza również przeżywa trudne chwile, starając się zrozumieć, co mogło skłonić ich bliskiego do podjęcia takich działań.
"Ksiądz od narkotyków" – co wiemy do tej pory?
- Zatrzymanie miało miejsce w środę.
- Ksiądz pochodzi z archidiecezji warszawskiej.
- Produkował i dystrybuował twarde narkotyki.
- Informację o zatrzymaniu duchownego potwierdziła kuria w St. Poelten.
Czy rzeczywiście kapłani mogą upaść tak nisko? Bądź na bieżąco z naszymi informacjami, aby dowiedzieć się więcej o tej szokującej sprawie!