Polski Reaktor Maria Cały Czas Nieczynny: Czas Ucieka, a Medycyna w Kryzysie!
2025-05-16
Autor: Ewa
Czy Polska straci kluczowy reaktor jądrowy?
W Polsce zapanował chaos w sektorze medycyny nuklearnej. Reaktor Maria, jedyny tego typu obiekt w kraju, jest chwilowo nieczynny, a kluczowy termin związany z jego działaniem właśnie upływa. Jakie będą tego konsekwencje?
Odwołanie dyrektora i rosnące ryzyko utraty rynku
Krzysztof Kurek, dyrektor Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), został odwołany zaledwie kilka dni temu, co wywołało falę niepokoju. Reaktor Maria, który dostarcza około 30% światowego zapasu jodu 131, stoi teraz przed dużym zagrożeniem utraty rynku. Od połowy kwietnia radioaktywny materiał do produkcji radiofarmaceutyków jest kupowany za granicą.
Przestój reaktora: pytania i odpowiedzi
Reaktor Maria nie działa, ponieważ ważność zezwolenia na jego eksploatację wygasła z końcem marca. Wniosek o nowe pozwolenie złożono już w sierpniu 2024 roku, ale do tej pory nie uzyskano zgody. Co gorsza, dokumentacja została wielokrotnie uzupełniana na prośbę Państwowej Agencji Atomistyki (PAA), co opóźnia proces.
Nowy dyrektor, nowe nadzieje
Wkrótce po odwołaniu Kureka ogłoszono konkurs na nowe stanowisko dyrektora NCBJ. Zainteresowani mają czas na składanie aplikacji do 16 maja 2025 roku. Nadzieja na przywrócenie pracy reaktora wiąże się z nowym kierownictwem i jego wizją rozwoju.
Czy przestój zagraża bezpieczeństwu medycyny?
Ministerstwo Przemysłu zapewnia, że obecny przestój nie zagraża bezpieczeństwu dostaw radiofarmaceutyków w Polsce. Od połowy kwietnia materiał niezbędny do ich produkcji będzie pochodził z zagranicy, co może, jednak, prowadzić do pewnych opóźnień.
Rola reaktora Maria w globalnej medycynie
Reaktor Maria ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Polski, ale i dla światowej medycyny nuklearnej. Używany jest do produkcji radioizotopów, niezbędnych w diagnostyce i terapii nowotworowej. Jego nieobecność na rynku może mieć poważne skutki dla pacjentów, którzy potrzebują tych zaawansowanych metod leczenia.
Co dalej?
Rozpoczynają się intensywne konsultacje między NCBJ, PAA a Ministerstwem Przemysłu, aby jak najszybciej przywrócić stan rzeczy. W międzyczasie warto śledzić rozwój sytuacji, bo czas działa na niekorzyść całej branży.