Finanse

Polskie 5 minut na wielkie inwestycje na Wyspach? "Nie dla każdej branży"

2025-01-31

Autor: Ewa

Panattoni, firma zarządzana przez Roberta Dobrzyckiego, realizuje w Swindon w Anglii znaczącą inwestycję. Nowe centrum logistyczne, które powstaje na terenie byłej fabryki Hondy, ma stworzyć ponad 11 tysięcy miejsc pracy i wnieść blisko 1,2 miliarda funtów do tamtejszej gospodarki. O tej inwestycji mówił nawet brytyjski premier Keir Starmer, podkreślając jej znaczenie dla lokalnego rynku pracy.

Panattoni jest jednym z liderów na rynku budowy powierzchni magazynowych, zatrudniając niemal tysiąc osób. Firma dostarcza rozwiązania dla dużych globalnych graczy, takich jak Amazon, a także dla lokalnych klientów. Poza Polską, Panattoni działa aktywnie w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania, Czechy, Słowacja, Francja, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Luksemburg, Szwecja, Dania, Holandia, Belgia, Austria oraz Węgry, a w 2021 roku otworzyła również biuro w Indiach.

Wielka Brytania, mimo trudności po Brexicie, pozostaje interesującym rynkiem. Zdaniem Dobrzyckiego, logistyka była tam wcześniej w większym stopniu lokalna, co mogło złagodzić wpływ Brexitu na ich działalność. Warto dodać, że po Brexicie pojawiły się obawy dotyczące inwestycji, jednak Panattoni rozwija swoje działania, a firma odnotowuje wzrosty na rynku brytyjskim, który w Europie przoduje w sprzedaży internetowej.

Współpraca lokalnych firm z rządem brytyjskim jest równie istotna. Dobrzycki zwraca uwagę na to, jak różni się odbiór inwestycji w Wielkiej Brytanii i Polsce. W Polsce obawy związane z dużymi inwestycjami często prowadzą do kontrowersji, czego przykładem są reakcje na plany budowlane oraz ich wpływ na lokalne społeczności.

Nie tylko Panattoni inwestuje na Wyspach, bowiem InPost, pod przewodnictwem Rafała Brzoski, również podejmuje intensywne działania. Rzecznik prasowy InPostu, Wojciech Kądziolka, zaznacza, że Wielka Brytania to najszybciej rozwijający się rynek, na którym firma planuje inwestycje przekraczające 1 miliard funtów do 2029 roku, co ma spowodować stworzenie nawet 12 tysięcy nowych miejsc pracy.

Brzoska spotkał się niedawno z brytyjskim premierem, co miało na celu promowanie polskiego biznesu na międzynarodowej arenie, widząc w tym potencjał na rozwój i tworzenie silniejszych relacji. Warto zauważyć, że Brzoska zwrócił uwagę na brak dialogu pomiędzy polskim rządem a lokalnymi przedsiębiorcami, którzy odgrywają kluczową rolę w gospodarce.

Zarówno Panattoni, jak i InPost pokazują, że polskie firmy mogą odnosić sukcesy na rynku brytyjskim, jednak potrzebują stabilnych ram współpracy i zrozumienia ze strony rządów, aby w pełni wykorzystać swoje możliwości rozwojowe. Sytuacja na Wyspach jest dynamiczna, co sprawia, że warto obserwować, jak rozwijać się będą inwestycje i jakie przygotowania zostaną podjęte w odpowiedzi na zmieniające się warunki gospodarcze.