NIK kończy kontrolę w PKOl: Co to oznacza dla Radosława Piesiewicza?
2025-08-20
Autor: Michał
Koniec kontroli NIK w Polskim Komitecie Olimpijskim
Kontrola Najwyższej Izby Kontroli (NIK) w Polskim Komitecie Olimpijskim (PKOl), trwająca od początku roku, dobiega końca, a jej wyniki mogą okazać się korzystne dla PKOl oraz prezesa Radosława Piesiewicza.
Wstępne doniesienia sugerują, że Piesiewicz może mieć powody do spokoju. NIK, według nieoficjalnych informacji, nie znalazła poważnych nieprawidłowości finansowych, co zaskoczy zapewne tych, którzy spodziewali się góry dowodów na defraudacje.
Drobne nieprawidłowości, które nie szokują
Kontrolerzy stwierdzili jedynie niewielkie nieprawidłowości, dotyczące kwot rzędu 100-200 tysięcy złotych, co w porównaniu do budżetu PKOl, wynoszącego 92 miliony złotych w kontrolowanym okresie, stanowi "kroplę w morzu".
Co ważne, większość tych zastrzeżeń finansowych miała miejsce przed objęciem przez Piesiewicza stanowiska w połowie 2023 roku.
Słowa potwierdzenia z NIK
Marcin Marjański, p.o. rzecznika prasowego Najwyższej Izby Kontroli, potwierdził zakończenie czynności kontrolnych. "Trwa opracowanie wyników kontroli", dodał, zapewniając, że NIK opublikowała wnioski, na które PKOl ma czas, aby się odnieść.
Powody kontroli i obawy ministra sportu
Kontrola NIK została zainicjowana przez Sławomira Nitrasa, byłego ministra sportu, z powodu podejrzeń dotyczących nieprawidłowego wydatkowania pieniędzy z budżetu państwa oraz spółek Skarbu Państwa. Wśród jego obaw były nieuzasadnione podróże prezesa różnych związków sportowych na IO Paryż 2024 oraz słabe wyniki polskich sportowców we Francji.
Kontrowersje wokół zarobków Piesiewicza
Wokół kontroli NIK krążyły również kontrowersje dotyczące wynagrodzenia Piesiewicza. Podobno mógł on zarabiać nawet 100 tysięcy złotych miesięcznie, co było tematem intensywnych spekulacji. Sam prezes stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom.
Jakie będą ostateczne wyniki kontroli i jakie kroki podejmie PKOl w związku z zastrzeżeniami? Czas pokaże, ale Radosław Piesiewicz z pewnością odetchnie z ulgą!