Rozrywka

Bart Pniewski przeciw Edycie Górniak: Nowe oskarżenia i skandal w sieci!

2025-03-05

Autor: Michał

Bart Pniewski po raz kolejny odniósł się do konfliktu z Edytą Górniak, który rozgorzał na dobre po publicznym potwierdzeniu rozstania ich dzieci, Nicoli Pniewskiej i Allana Enso. W rozmowie z redakcją Jastrząb Post, Pniewski nie szczędził słów krytyki wobec piosenkarki, która ostro zaatakowała go w mediach społecznościowych.

W trakcie tej medialnej burzy, Pniewski zdradził, że Edyta i Allan rzekomo potajemnie zabrali wszystkie rzeczy ze stworzonego przez niego studia muzycznego. Podkreślił, że to był jego prywatny projekt, a ich decyzje były bez uprzedniego uzgodnienia z jego osobą. Artystka szybko odpowiedziała, twierdząc, że „z niegdyś cuchnącej piwnicy Allan stworzył piękne miejsce pracy, lecz kiedy zostajesz zdradzony przez najbliższych, zabierasz swoje zabawki.”

W odpowiedzi na zarzuty Edyty, Bart Pniewski postanowił odkryć więcej szczegółów dotyczących swojej relacji z Allanem. Mówił, jak ważna była jego rola w życiu 20-letniego muzyka oraz jaką pomoc on i jego rodzina zapewnili mu w czasie, gdy ich drogi się krzyżowały. „Finansowaliśmy jego karierę przez ostatnie dwa lata, oferując mu wsparcie, którego nigdy nie miał” – powiedział Pniewski, podkreślając, że mimo iż był określany mianem menedżera, w rzeczywistości był przyjacielem Allana.

Cały spór pomiędzy Bartem a Edytą Górniak jest tylko kolejnym rozdziałem w medialnym dramacie, który skutkuje dużym zainteresowaniem ze strony fanów i mediów. Podobno oboje ukrywają swoje prawdziwe emocje i żale, co często kończy się publicznymi oskarżeniami. Warto zauważyć, że w kontekście tych wydarzeń pojawiły się również zaskakujące doniesienia o rzekomym romansie Bartka z Agnieszką Kaczorowską, co tylko podgrzało atmosferę całej sytuacji.

Na koniec, Pniewski zaznaczył, że w przyszłości być może będzie gotowy na więcej wyznań, jednak obecnie wszystko, co ma do powiedzenia, jest już jasne. To, co wydarzy się dalej, to już tylko kwestia czasu, a fani czekają z zapartym tchem na kolejne zwroty akcji w tej medialnej sagę.