Poruszająca historia Anny Lewandowskiej: Jej syn walczy z ciężką chorobą
2025-08-24
Autor: Piotr
Trudne chwile od narodzin Leosia
Anna Lewandowska, znana z telewizji, podzieliła się osobistym dramatem dotyczącym narodzin jej syna, Leona. Chłopiec zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym oraz zespołem krótkiego jelita. W pierwszych dniach po porodzie jego życie było zagrożone. Anna opowiedziała o tym w rozmowie z internetowym radiem tobiFM: "Moment jego narodzin był pełen lęku, niepewności i obaw o przyszłość. Leoś spędził długie dni w śpiączce farmakologicznej, a każda chwila była walką o jego życie."
Dolina cieni i niepewności
Chłopiec przez siedem miesięcy pozostawał w szpitalu, gdzie lekarze zmagały się z określeniem prognoz dotyczących jego zdrowia. Z biegiem czasu pojawiły się kolejne problemy, w tym ataki padaczki oraz zaawansowana zaćma.
Rodzinna determinacja w walce z chorobą
Opieka nad Leosiem stała się dla Anny i jej męża ogromnym wyzwaniem. Świeżo upieczeni rodzice szybko przekonali się, że ich codzienność z chorym dzieckiem to nie tylko miłość, ale również ogromna ilość obowiązków medycznych: "Musieliśmy nauczyć się, jak obsługiwać pompy i inne urządzenia medyczne", dodaje. W pewnym momencie stali się prawdziwymi medykami w swoim domu.
Wizja nadziei i wsparcie bliskich
Pomimo licznych trudności, Anna Lewandowska nie wahała się prosić o pomoc, co okazało się kluczowe w ich codziennym życiu. Wsparcie rodziny, a zwłaszcza babci, towarzyszyło im nieustannie: "Kiedy chcieliśmy iść do kina, mówiliśmy babci: ‘Proszę, zostań z Leosiem, potrzebujemy tych dwóch godzin, by odetchnąć’".
Poszukiwanie równowagi w codzienności
Prowadząca program „Pytania na Śniadanie” przyznała, że z czasem udało im się złapać pewną równowagę: "Gdy Leoś był około trzech lat, jego stan zdrowia się poprawił, co przyniosło nam trochę spokoju. Nadal jednak żyjemy w nieustannej gotowości, która wciąga nas, ale nie czujemy się w żaden sposób ograniczeni." – zakończyła.