Rozrywka

Poruszająca historia Lucyny Malec: Samotna matka walcząca z niepewnością

2025-07-28

Autor: Ewa

Lucyna Malec – znana aktorka, która kryje dramatyczną tajemnicę

Lucyna Malec, postać doskonale znana widzom seriali "Na Wspólnej" oraz "Bulionerzy", skrywa w sobie dramat, o którym niewielu wie. Jej życie prywatne różni się diametralnie od tego, co widzą fani na ekranie. Od lat samotnie wychowuje swoją córkę, Zosię, która zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym.

Koszmar w czasie porodu: dramatyczne wspomnienia aktorki

W 1989 roku Lucyna wyjechała do Szwecji, gdzie przy pracy na zbiorze truskawek poznała mężczyznę, z którym wróciła do Polski. W 1998 roku doczekali się dziecka, jednak poród był pełen komplikacji. "Kiedy spałam, córka umierała, ale nie umarła. Wszystko wydarzyło się w trakcie porodu i zaraz po. Mimo, że to było 26 lat temu, ja nadal tkwię na tej sali porodowej" – wspomina Malec, zwracając uwagę na trauma, która na zawsze pozostanie w jej pamięci.

Matczyna miłość i zmartwienia o przyszłość

Malec, będąc w trudnej sytuacji po rozstaniu z partnerem, stała się dla Zosi jedyną opiekunką. "Cały czas trzeba ją stymulować, pobudzać do życia. Widzę, że jest piękna, mądra i dowcipna, ale jako matka mogę nie być obiektywna" – mówi o swojej córce. To niesamowity przykład miłości matczynej, poświęcenia oraz chęci zapewnienia lepszego życia dla Zosi, pomimo wszystkich trudności.

Tajemnica, która ciąży na sercu matki

Nowe lęki wkradają się w życie Malec, gdy myśli o przyszłości. Kto zajmie się jej córką, kiedy jej zabraknie? Obecnie wspiera ją opiekunka, ale Malec nie potrafi uspokoić lęków, które dręczą ją na myśl o śmierci. "Muszę być nieśmiertelna. Mimo że jestem samotna, samotność to stan ducha. Chociaż tak naprawdę, to obie z Zosią jesteśmy bardzo samotne, mamy tylko siebie" – mówi w szczerej rozmowie. To historia, która porusza i zmusza do refleksji nad siłą matczynej miłości oraz tym, jak życie potrafi być brutalne.

Przejmująca historia, która inspiruje i wzrusza

Lucyna Malec jest przykładem matki, która mimo ogromnych trudności nie poddaje się, starając się stworzyć dla swojej córki jak najlepsze warunki do życia. Jej historia przypomina, że za kolorowymi ekranami kryją się ludzkie dramaty – w tym przypadku dramat, który łączy siłę, miłość i niepewność o przyszłość. Każdy z nas powinien docenić to, co ma, a jej historia to potwierdza.